Autor Wątek: Zawodowe zaćmienia  (Przeczytany 231397 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29911
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2475 dnia: 25 Czerwca 2024, 12:36:42 »
Że co?!?!?!?!?

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59492
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2476 dnia: 25 Czerwca 2024, 13:05:29 »
Otóż zgodnie z prawem, aby doszło do zasiedzenia musi być spełnionych kilka warunków. Po pierwsze upływ czasu, po drugie władający musi się zachowywać jak właściciel, czyli mieć ją w fizycznym posiadaniu i zachowywać się jak właściciel właśnie - ciało i wola, corpus i animus. Prawdopodobnie stąd udział naszej przesympatycznej koleżanki w nocy poślubnej siostry był niezbędny. I wcale nie chodzi, która ma lepsze corpus, a która animus...
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29911
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2477 dnia: 25 Czerwca 2024, 13:36:02 »
Nic nie zrozumiałem... To która siedziała a która posiadała?!

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59492
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2478 dnia: 25 Czerwca 2024, 13:41:37 »
Nic nie zrozumiałem... To która siedziała a która posiadała?!
A widzisz! Wszystko zrozumiałeś. Też chciałbym wiedzieć, ale przecież nie będziemy zadawać intymnych pytań? Przy czym, zgodnie z orzecznictwem, nie musiała siedzieć, mogła leżeć.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2479 dnia: 25 Czerwca 2024, 14:20:12 »
Nie pamiętam, żebyśmy się z Grzegorzem podczas nocy poślubnej zasiadywali.
Ale to dawno było, a i tempora i mores mogły się w międzyczasie zmienić...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29911
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2480 dnia: 25 Czerwca 2024, 15:19:28 »
Możeście zależeli? ;)

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59492
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2481 dnia: 25 Czerwca 2024, 15:30:13 »
Możeście zależeli?
Ale zależeli od siebie, czy zalegli? Zalegli oczywiście nie od pozostawania w zwłoce.
Cholibcia, chyba robi nam się wątek misundersteniczny?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59492
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2482 dnia: 28 Czerwca 2024, 10:00:55 »
Ze zwyczajami świątecznymi i ich zmiennością w czasie, o czym pisał chyba już Einstein, coś jest. Wróćmy do naszej przesympatycznej i już coraz lepiej, choć jeszcze nie powszechnie znanej koleżanki studentki. A konkretnie do wesela jej siostry, które odbiło się na północnym Mazowszu szerokim echem nie tylko ze względu na półtoratygodniową noc poślubną. Otóż także pewnej modyfikacji uległ tradycyjny zwyczaj picia ku chwale młodych gorzkiej wódki. Ponoć podczas piątego podejścia weselników śpiewających „gorzka wódka, gorzka wódka, nie będziemy pili, poprosimy państwa młodych, żeby osłodzili”, panna młoda nie wytrzymała i głosem, który uświadomił obecnym, że zima nie tylko jest blisko, ale że będzie także wyjątkowo mroźna, przerwała piosenkę słowami: „Pić, kur*wa, słodsza już nie będzie!” Zadziałało, wszyscy od razu się uspokoili, a najbardziej pan młody, który… zemdlał. Dopiero po ocuceniu panna młoda już innym głosem tłumaczyła mu, że wódka będzie gorzka a ona słodka, a nie odwrotnie. Nie wiadomo jednak, czy go przekonała, gdyż chodzą plotki, że półtoratygodniowa noc poślubna trwała tak długo nie tyle ze względu na rozbuchaną namiętność pary, co z powodu słabości pana młodego, który mdlał w każdej pozycji , a i bez pozycji, zaś małżonka wraz z siostrą musiały bez przerwy przywracać go do przytomności. A czas leciał, a deszcz nie padał…
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2483 dnia: 28 Czerwca 2024, 18:44:54 »
No to nie wróży dobrze, jak młody małżonek już od początku pionu nie trzyma i nie ustoi...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59492
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2484 dnia: 29 Czerwca 2024, 02:48:45 »
Myślę, że ona go szybko do pionu postawi.  Ale, czy krzyk wystarczy?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2485 dnia: 29 Czerwca 2024, 08:09:21 »
Są różne techniki motywacyjne. Oby nie musiała się uciekać do rękoczynów.
« Ostatnia zmiana: 29 Czerwca 2024, 08:18:42 wysłana przez Bruxa »
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2486 dnia: 30 Czerwca 2024, 16:06:12 »
....głosem, który uświadomił obecnym, że zima nie tylko jest blisko, ale że będzie także wyjątkowo mroźna, przerwała piosenkę słowami: „Pić, kur*wa, słodsza już nie będzie!” Zadziałało, wszyscy od razu się uspokoili, a najbardziej pan młody, który… zemdlał.

Oj pomnę ci ja pomnę coś takiego. W Sylwestra roku 2000 znajomi - swoją drogą jak raz tyż prawnicy - w środku imprezy ogłosili iż się własnie zaręczyli. Oczywiście radosny aplauz, picie wycie i trąbienie, itp.

3 godziny później chyba tylko ja zauważyłem dramat jaki rozgrywa się w środku wesołego towarzystwa. Wspomniany kolega zszedł się z narzeczoną twarzą w twarz. Ta spojrzała na niego, przeskanowała wzrokiem nieco rozchełstaną koszulę, dokonła oceny i biorąc pod uwagę jak chłodno się zrobiło, nie była to ocena pozytywna:
- Jak ty wyglądasz?
- Yyyy, że co? No jak, normalnie, jak zawsze wyglą...
- [głosem Śmierci z T.Pratchetta] NIE. WYGLĄDASZ NIECHLUJNIE. ZAPNIJ TO ZARAZ JAK NALEŻY.
Na twarzy kolegi R. powoli objawiał się wyraz bolesnego zrozumienia.... Dookoła wszyscy pili, tańczyli i śmiali się wesoło....
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2487 dnia: 30 Czerwca 2024, 17:38:57 »
Tak to jest jak się spojrzy Przyszłości w twarz...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59492
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2488 dnia: 30 Czerwca 2024, 18:27:28 »
Dotknął Nieuniknionego.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59492
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Zawodowe zaćmienia
« Odpowiedź #2489 dnia: 01 Lipca 2024, 11:39:10 »
No i mamy niekończącą się opowieść. Nasza nie tak jeszcze powszechnie znana ale już szanowana koleżanka studentka, poprosiła dzisiaj o krzesło ciążowe. Jak powszechnie wiadomo mamy takie w kancelarii i od dekad służy wiadomym celom, czemu zresztą studentka, jako nuworysz początkowo nie dawała wiary. Jednak niezaprzeczalne dowody w postaci już chyba ponad dziesiątki dzieciątek i ich zadowolonych matek pomału robiły swoje. Czarę wiary przelały najnowsze wydarzenia, kiedy to niemal na naszych i koleżanki oczach dwie nasze pracownice zostały mamami in spe, choć trzeba przyznać, że nie na tej samej imprezie. Krótko mówiąc koleżanka porzuciła niedowierzanie w moc sprawczą mebla i teraz jego ogromną admiratorką. Więcej, jej siostra, która jak pamiętamy, niedawno miała tydzień poślubny, zrobiła jej karczemna awanturę, dlaczego nie dostała tego krzesła chociaż na krótko, chociaż żeby odpocząć (chłe chłe chłe odpocząć) na nim po weselu? Postawiona w sytuacji bez wyjścia, koleżanka usilnie prosi o wypożyczenie siedzenia siostrze i tu cytat: „tylko na 15 minut”! Teraz stoimy przed dylematem, czy wyrazić zgodę i taaakie krzesło będzie jechało aż na północne Mazowsze, czy może lepiej niech siostra skorzysta i „posiedzi” w Kancelarii? Problem tylko w tym, czy fotel zadziała na nie prawnika? A tak na marginesie, zaprawdę powiadamy wam, że błogosławione nie te, które nie widziały, a uwierzyły, lecz te, które usiadły i zaciążyły.
« Ostatnia zmiana: 01 Lipca 2024, 12:56:19 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.