I znowu autentyk...
Nie trzeba być prawnikiem, żeby wiedzieć, jak ważna jest prawdomówność świadków. Ba, można wręcz powiedzieć, że nieprawnicy kładą na to jeszcze większy nacisk od profesjonalistów. W tym kontekście nie dziwi pytanie przygotowane przez mojego klienta do świadka:
Jak pan zapewni, że zeznając mówi prawdę?
Pytanie nie dziwi, natomiast, jak się nad tym głębiej zastanowić, może dziwić, że zadał je własnemu świadkowi? W każdym razie ja uchylam się od komentarzy.