Autor Wątek: Elvis żyje  (Przeczytany 5222 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Stefan

  • Gość
Elvis żyje
« dnia: 26 Czerwca 2009, 08:31:08 »
W zwiazku z tragczną śmiercią M. Jacksona towarzystwo miłośników ELvisa Presley'a wydało oświadczenie, że Elvis żyje.
Odetchnęliśmy z ulgą.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43481
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Czerwca 2009, 19:07:42 »
Ach, Ameryka... Kraj nieograniczonych możliwości... Jedyne miejsce na świecie, gdzie można urodzić się ubogim murzyńskim chłopcem a zejść z tego padołu jako bogaty biały babsztyl  S:)

Edit: A na last.fm zawsze można liczyć  ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline andrzeju606

  • Hydraulik
  • Nowy Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 17
  • słoiki dżemu truskawkowego +6/-1
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Czerwca 2009, 19:30:25 »
My tez mamy mozliwosci. W eRPe III/IV jak w Hameryczce. Sa tacy, co urodzili sie jako ludzie, a zejda jako kartofle. Wot kakaja tjechnika.

Stefan

  • Gość
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Czerwca 2009, 20:59:46 »
W eRPe III/IV jak w Hameryczce. Sa tacy, co urodzili sie jako ludzie, a zejda jako kartofle.
You talking to/about...?

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Czerwca 2009, 22:05:09 »
Pal licho zginąć jako kartofel, bo kartofel z dżemem, palce lizać! Gorzej, gdy na ten przykład rodzisz się człowiekiem, a kończysz jako morderczy ziemniak. No, wtedy to faktycznie może stanowić pewien problem. Na potwierdzenie wywodu, okładka książki:

Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59502
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Czerwca 2009, 21:53:05 »
Oświadczam, że zbieżność dat przylotu Waszego wysłannika do USA i śmierci MJ - byłego wuja Toma jest, co oczywista, całkowicie przypadkowa. Oświadczam także, że kiełbasa, którą jadł MJ prawie zupełnie  nie była zielona, zaś MJ był taki blady już przed jej zjedzeniem. Potwierdza się natomiast informacja, że MJ odmówił popicia kiełbasy choćby pięćdziesiątką setki czystej wódki, co jest poważnym błedem wychowawczym, niewybaczalnym w sztuce kulinarnej.
Oświadczam także, że Michael Jordan ma się dobrze.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Czerwca 2009, 06:11:03 »
Oświadczam także, że Michael Jordan ma się dobrze.
Ten Brunet?

Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26874
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Czerwca 2009, 08:37:51 »
Oświadczam także, że Michael Jordan ma się dobrze.
Ten Brunet?

Tak,jest brunetem.Na całym ciele.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43481
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Czerwca 2009, 13:01:22 »
Na całym ciele.

Kolega sprawdzał? Dokładnie?
To ja się zastanowię, czy zazdraszczam, czy może raczej, w zasadzie, niekoniecznie  ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26874
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Czerwca 2009, 13:45:01 »
Kolega sprawdzał? Dokładnie?

Nasz forumowy Tony Halik mi mówił,a ja mu wierzę.Najprawdopodobniej.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Czerwca 2009, 13:59:12 »
Edit: A na last.fm zawsze można liczyć  ;D

Co bardziej wiarygodne media już dokładnie opisały całą sprawę :) Kto wie, może zobaczymy jeszcze nowe zdjęcia MJ z Grzegorzem Kołodko i Aleksandrem Kwaśniewskim? :)
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59502
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Czerwca 2009, 17:43:25 »
Na całym ciele.

Kolega sprawdzał? Dokładnie?
Nie denerwuj się Bruxa, Fasiol widział jak był jeszcze kilkuletnim chłopięciem (Fasiol był, a nie ten brunet).
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43481
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #12 dnia: 30 Czerwca 2009, 23:18:02 »
A to lepiej? Pytam, bo nie wiem. Nigdy nie byłam kilkuletnim chłopięciem.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59502
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Lipca 2009, 05:19:38 »
A to lepiej? Pytam, bo nie wiem. Nigdy nie byłam kilkuletnim chłopięciem.
Nie o to chodzi, czy Ty byłaś kilkuletnim chłopięciem, tylko czy Fasiol jako kilkuletnie chłopi(ęcie) był z Jacksonem.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26874
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Elvis żyje
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Lipca 2009, 08:35:32 »
Tak to prawda,jak byłem młody też byłem murzynem.Potem mi przeszło.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.