Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1882365 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44588
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11970 dnia: 23 Czerwca 2026, 18:27:39 »
Optymista.
Jakby go bosman przeczołgał szczotą ryżową pokład szorować, to może...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4512
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11971 dnia: 06 Lipca 2026, 08:25:59 »
Minister homini lupus est, czyli ciąg dalszy nowomowy:

(...) W grafikach opublikowanych na oficjalnym profilu ministerstwa na Facebooku wskazano konkretne zwroty, które powinny odejść w zapomnienie lub zostać przewartościowane. Na cenzurowanym znalazło się m.in. sformułowanie „człowiek człowiekowi wilkiem”, które rzekomo zrzuca na zwierzęta odpowiedzialność za typowo ludzkie, podłe zachowania. Podobny los spotkał określenia „wilczy bilet” i „wilk w owczej skórze” – urzędnicy stoją na stanowisku, że takie metafory utrwalają krzywdzący stereotyp drapieżnika o rzekomo wiecznie złych intencjach. Zaskoczeniem dla wielu okazała się również krytyka niewinnego, jak mogłoby się wydawać, określenia „wilczy apetyt”, które w opinii ministerstwa ma stygmatyzować zdrową relację z jedzeniem.

https://wolnemedia.net/ministerstwo-klimatu-i-srodowiska-uczy-wilczej-poprawnosci/
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 30838
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11972 dnia: 06 Lipca 2026, 09:30:22 »
A o "złapać wilka" nic nie było?!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 60989
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11973 dnia: 06 Lipca 2026, 14:35:28 »
Niesamowite. A co z lupanarami i wilczycą, która wychowała Remusa i Romulusa?
Ciekawe, czy zakażą określenia "wilczyca", bo może podwójnie stygmatyzować: wilka i kobietę.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44588
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11974 dnia: 06 Lipca 2026, 15:55:29 »
Jeszcze ktoś o niej powie, że suka...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 60989
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11975 dnia: 06 Lipca 2026, 16:51:55 »
Jeszcze ktoś o niej powie, że suka...
A "stara wilczyca" to stara...
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 30838
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11976 dnia: 06 Lipca 2026, 16:55:15 »
Niesamowite. A co z lupanarami i wilczycą, która wychowała Remusa i Romulusa?
Ciekawe, czy zakażą określenia "wilczyca", bo może podwójnie stygmatyzować: wilka i kobietę.
No a jak inaczej nożna powiedzieć na panią wilk? Wilkowa?!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 60989
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11977 dnia: 06 Lipca 2026, 16:57:53 »
Niesamowite. A co z lupanarami i wilczycą, która wychowała Remusa i Romulusa?
Ciekawe, czy zakażą określenia "wilczyca", bo może podwójnie stygmatyzować: wilka i kobietę.
No a jak inaczej nożna powiedzieć na panią wilk? Wilkowa?!
Właśnie, a co z Pannami z Wilka? Będzie zakaz oglądania filmu?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 60989
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11978 dnia: 06 Lipca 2026, 21:30:59 »
Ciekawe, czy odleci do ciepłych krajów?

Żółta koparka na szczycie czerwono-białego komina w Słupsku.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44588
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11979 dnia: 06 Lipca 2026, 22:27:11 »
Od razu jaja. Do tego trzeba dwojga.
No chyba, że to samiec...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 30838
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11980 dnia: 08 Lipca 2026, 13:58:33 »
Jak informuje Agencja Reutera, Trump w swojej wypowiedzi nazwał Hiszpanię "okropnym partnerem w NATO". — Hiszpania na nic się nie zgadza — powiedział Trump. — Nie chcę prowadzić z nimi żadnego handlu, jasne? — dodał, zwracając się do Bessenta, który odpowiedział: — Tak jest, panie prezydencie.
— Zajmij się tym natychmiast, nawet z nimi nie rozmawiaj. Są beznadziejni. To źli ludzie — stwierdził. — Zarabiają na nas mnóstwo pieniędzy, a my zadbamy o to, żeby zarabiali znacznie mniej. Nie chcę mieć z nimi żadnych interesów — oznajmił.


Mam podejrzenie, że mu się Hiszpania z Belgią pomyliła. A może Belgia będzie następna?

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 60989
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11981 dnia: 08 Lipca 2026, 14:35:38 »

Mam podejrzenie, że mu się Hiszpania z Belgią pomyliła. A może Belgia będzie następna?
Myślę, że jako wybitny znawca historii Trump pamięta, że Belgia niegdyś była hiszpańska.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 28135
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11982 dnia: 08 Lipca 2026, 14:39:22 »
A może to przez grypę?
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44588
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11983 dnia: 08 Lipca 2026, 15:11:14 »
Hiszpankę?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 28135
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11984 dnia: 08 Lipca 2026, 15:38:42 »
No.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.