Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 8 Gości przegląda ten wątek.
Swoją drogą, nawet nie wiedziałam, że mamy własne Pilzno.Mają tam browar?
Oczywiście z pestki mandarynki.