Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan.
0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.
Swoją drogą, nawet nie wiedziałam, że mamy własne Pilzno.Mają tam browar?
Oczywiście z pestki mandarynki.