Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1402438 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11550 dnia: 10 Marca 2025, 11:42:37 »
Podczas łykędowego wyjazdu na rubieże zapytałem jak zwykle Mamę co też jest do zrobienia w domu i zagrodzie. Poza zwykłą listą usłyszałem:

- a, no i weź szlifierkę i naostrz widły bo słabo wchodzą (sic!)

Przez sekundę wyobraźnia stanęła dęba i zaczęła podpowiadać jakież to mianowicie monstra wychodzą w nocy z nieodległego lasu, wymagające zwalczania za pomocą wideł. Odyńce? Zombie? No ale uznawszy że to mało prawdopodobne myślenie wskoczyło na bardziej realistyczne tory:

- O, to widzę że coś u nas w końcu drgnęło. Może ja przekuję też naszą kosę na sztorc?

Niestety okazało się, że nie trzeba....
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11551 dnia: 10 Marca 2025, 12:06:11 »
Tęsknisz za jakim Powstaniem? ;)
A mnie Maryla poprosiła o naostrzenie... sekatora - tylko za cholerę nie wiem jak i czym to zrobić??? Aha, jakby co to szlifierki nie mam :(

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11552 dnia: 10 Marca 2025, 12:43:06 »
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11553 dnia: 10 Marca 2025, 13:05:19 »
Najtaniej to będzie nowy sekator kupić ;)

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11554 dnia: 10 Marca 2025, 13:18:17 »
Podczas łykędowego wyjazdu na rubieże zapytałem jak zwykle Mamę co też jest do zrobienia w domu i zagrodzie. Poza zwykłą listą usłyszałem:

- a, no i weź szlifierkę i naostrz widły bo słabo wchodzą (sic!)

Przez sekundę wyobraźnia stanęła dęba i zaczęła podpowiadać jakież to mianowicie monstra wychodzą w nocy z nieodległego lasu, wymagające zwalczania za pomocą wideł. Odyńce? Zombie? No ale uznawszy że to mało prawdopodobne myślenie wskoczyło na bardziej realistyczne tory:

- O, to widzę że coś u nas w końcu drgnęło. Może ja przekuję też naszą kosę na sztorc?

Niestety okazało się, że nie trzeba....

A pochodnie już naszykowane?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11555 dnia: 10 Marca 2025, 13:51:35 »
Kredą na progu kreskę trzeba zrobić i czosnek w drzwiach zawiesić.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11556 dnia: 10 Marca 2025, 14:34:27 »
Podczas łykędowego wyjazdu na rubieże zapytałem jak zwykle Mamę co też jest do zrobienia w domu i zagrodzie. Poza zwykłą listą usłyszałem:

- a, no i weź szlifierkę i naostrz widły bo słabo wchodzą (sic!)

Przez sekundę wyobraźnia stanęła dęba i zaczęła podpowiadać jakież to mianowicie monstra wychodzą w nocy z nieodległego lasu, wymagające zwalczania za pomocą wideł. Odyńce? Zombie? No ale uznawszy że to mało prawdopodobne myślenie wskoczyło na bardziej realistyczne tory:

Od razu pomyślałem, że duch Jakuba Szeli ciągle u Was żywy...
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11557 dnia: 16 Marca 2025, 11:02:29 »
Okazuje się, że o tej porze roku jest bardzo zielono w Afganistanie...

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11558 dnia: 16 Marca 2025, 11:18:45 »
To grecka koza. Pamiętam ze szkoły.  S:)
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11559 dnia: 16 Marca 2025, 11:52:42 »
A pies?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11560 dnia: 16 Marca 2025, 12:15:41 »
A pies jej mordę lizał.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 5183
  • słoiki dżemu truskawkowego +46/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11561 dnia: 16 Marca 2025, 12:34:06 »
To grecka koza. Pamiętam ze szkoły.  S:)

Czyli Grecy mają podobnie jak Afgańczycy? Chyba nawet parę waz o tym było... A nie... To o homo a nie zoo...
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11562 dnia: 16 Marca 2025, 16:54:19 »
A pies?

Na charta afgańskiego nie wygląda.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 5183
  • słoiki dżemu truskawkowego +46/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11563 dnia: 16 Marca 2025, 17:42:24 »
Jakby nie wyglądał - to pies. A pies zawsze jest niewinny 😉
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11564 dnia: 16 Marca 2025, 18:04:33 »
To grecka koza. Pamiętam ze szkoły.

Czyli Grecy mają podobnie jak Afgańczycy? Chyba nawet parę waz o tym było... A nie... To o homo a nie zoo...
Wniosek taki, że grecka koza od afgańskiej różni się tym, że wdzięczni amanci odwzorowywali ją na wazach? Może w dowód miłości?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.