Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 13 Gości przegląda ten wątek.
Przypomniał mi się budzik na Azorach. Ale o ile pamiętam, to raczej na poziomie gruntu, prawie do pokoju właził.
To może być kogut Baadera.