Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1401221 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11340 dnia: 16 Grudnia 2024, 21:46:48 »
A na geja ubranie od Armaniego i dobry samochód?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26866
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11341 dnia: 16 Grudnia 2024, 21:51:12 »
Dziadek ani Armaniego ani gejów nie znał.  Najprawdopodobniej.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11342 dnia: 17 Grudnia 2024, 13:22:31 »
A jak u Was z praniem, pomysł poniżej warty realizacji?

Dawid Kosiński @kosa64.3 min Już od czasów liceum wiem, że kobietom nie można ufać. Niestety, taka jest prawda. Przekonałem się o tym przez kłamstwo koleżanki, która przyszła do mnie się uczyć do sprawdzianu i nagle zaczęła się rozbierać. Andrzej Śledź @SledziuStream · 1 min Robić pranie u obcych żeby oszczędzić na rachunkach, sprytna
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26866
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11343 dnia: 17 Grudnia 2024, 14:23:49 »
Może mieli sprawdzian z anatomii? A jak wiadomo anatomii najlepiej jest uczyć się Braillem.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11344 dnia: 17 Grudnia 2024, 15:15:20 »
Czyli mamy: korepetycje z anatomii, pranie odzieży. Może uderzenia gorąca? Albo właśnie odzież wyszła z mody?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43477
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11345 dnia: 17 Grudnia 2024, 15:25:19 »
Trzeba było tak nie epatować zamożnością podkręcając ogrzewanie.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11346 dnia: 17 Grudnia 2024, 15:56:43 »
Gdzie tam zamożność, lato było.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26866
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11347 dnia: 17 Grudnia 2024, 16:09:33 »
No właśnie, to dopiero zamożność. Lato a kaloryfery na maksa.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11348 dnia: 17 Grudnia 2024, 16:27:35 »
Bo odzież szybciej się suszy?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11349 dnia: 18 Grudnia 2024, 10:30:54 »
Zakładam że słyszeliście o pomyśle walki ze spekulacją... No dobra, walki z wysokimi cenami masła przez RZUCENIE NA RYNEK rezerw? Miły taki akcent przed świętami i powrót do dzieciństwa, pamiętam jak po tej niedzieli co Teleranka nie było też RZUCALI (razem z pancernymi pomarańczami z bratniej Kuby). Pojawili się też i heheszkowacze, poniżej jeden z komentarzy:

Świetny pomysł, rozszerzam go o alerty RCB rozsyłane na terenie na którym działa firma kupująca masło z rezerw strategicznych. "UWAGA: w sklepie XXX tanie masło. Zabezpiecz mieszkanie i udaj się na tanie zakupy tłuszczu”.

Ja bym jeszcze dodał: uważaj i nie daj się stratować (nomen omen) tłuszczy!
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11350 dnia: 18 Grudnia 2024, 10:59:00 »
Mojemu klientowi, przewoźnikowi, Rumuni ukradli całego tira masła z Niemiec. Stąd te problemy z zaopatrzeniem. Trochę to dziwne, bo tir wiózł masło do Francji, ale fakty są bezwzględne, masło drożeje.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29912
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11351 dnia: 18 Grudnia 2024, 11:02:34 »
No tak - wywożą masło do Niemiec i Francji a Polacy (i Polki!) muszą zadowolić się margaryną :(

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11352 dnia: 18 Grudnia 2024, 11:40:33 »
I ceresem!
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43477
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11353 dnia: 18 Grudnia 2024, 13:11:35 »
Smalcem.

No właśnie też uważam, że ten alert powinien się kończyć "Zachowaj szczególną ostrożność przy wchodzeniu do sklepu. Jeżeli to możliwe zostań w domu".
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11354 dnia: 18 Grudnia 2024, 17:01:38 »
Czy w związku z tym masło już awansowało do jednego z podstawowych produktów wigilijnych?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.