Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 14 Gości przegląda ten wątek.
Przypomniał mi się budzik na Azorach. Ale o ile pamiętam, to raczej na poziomie gruntu, prawie do pokoju właził.
To może być kogut Baadera.