Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.Czy dotarł do Ciebie
email aktywacyjny?
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
To koniec
Strona główna
Pomoc
Szukaj
Kalendarz
Zaloguj się
Rejestracja
Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
»
Kategoria ogólna
»
Wątki i wiadomości starego forum
»
Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« poprzedni
następny »
Drukuj
Strony:
1
...
756
757
[
758
]
759
760
...
791
Do dołu
Autor
Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu) (Przeczytany 1402042 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Fasiol
ZOMOwiec
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 26866
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
Płeć:
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11355 dnia:
18 Grudnia 2024, 17:08:56 »
Co tam masło, czekolada cichcem podrożała bardziej niż masło!
Zapisane
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.
Cezarian
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 59495
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
Płeć:
Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11356 dnia:
18 Grudnia 2024, 17:12:46 »
Tyle, że ja nie smaruję chleba czekoladą, a zwłaszcza nie nutellą. Choć nutellę trudno nazwać czekoladą.
Zapisane
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.
Fasiol
ZOMOwiec
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 26866
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
Płeć:
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11357 dnia:
18 Grudnia 2024, 17:17:29 »
A nu jego z nutellą.
Zapisane
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.
Bruxa
^,..,^
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 43478
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11358 dnia:
18 Grudnia 2024, 21:35:51 »
Usmażenie cebulki na czekoladzie też może być karkołomnym zadaniem, a efekt raczej będzie daleki od ideału.
Zapisane
Rude and not ginger
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.
Cezarian
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 59495
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
Płeć:
Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11359 dnia:
21 Grudnia 2024, 21:32:39 »
Aż strach pomyśleć, kim będą AAA?
Zapisane
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.
Bluesmanniak
ZOMOwiec
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 29913
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11360 dnia:
21 Grudnia 2024, 21:34:20 »
Pewnie namawiają sie na polowanie na krety
Zapisane
Cezarian
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 59495
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
Płeć:
Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11361 dnia:
21 Grudnia 2024, 21:50:57 »
Krety meeting?
Zapisane
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.
Fasiol
ZOMOwiec
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 26866
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
Płeć:
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11362 dnia:
21 Grudnia 2024, 22:01:57 »
Kret z dżemem palce lizać.
Zapisane
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.
Bruxa
^,..,^
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 43478
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11363 dnia:
22 Grudnia 2024, 00:22:21 »
A nie z boczkiem/
Zapisane
Rude and not ginger
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.
Cezarian
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 59495
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
Płeć:
Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11364 dnia:
22 Grudnia 2024, 11:32:13 »
Może Baader poda nam jakieś szczegóły, prawda li to? Jaki repertuar?
Zapisane
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.
Fasiol
ZOMOwiec
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 26866
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
Płeć:
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11365 dnia:
22 Grudnia 2024, 11:50:44 »
To może być kogut Baadera.
Zapisane
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.
Bluesmanniak
ZOMOwiec
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 29913
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11366 dnia:
22 Grudnia 2024, 19:53:31 »
Kiedyś na Majorce mieszkaliśmy w hotelu gdzie za oknem było podobne drzewo i nocował tam nie tylko kogut ale i sporo kur! Budzik rano gratis
Zapisane
Cezarian
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 59495
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
Płeć:
Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11367 dnia:
22 Grudnia 2024, 21:37:05 »
Też tak miałem na Papeete. Mnóstwo kogutów w centrum miasta, więc w hotelu nie pośpisz.
Zapisane
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.
Bruxa
^,..,^
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 43478
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11368 dnia:
22 Grudnia 2024, 23:14:08 »
Przypomniał mi się budzik na Azorach. Ale o ile pamiętam, to raczej na poziomie gruntu, prawie do pokoju właził.
Zapisane
Rude and not ginger
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.
Cezarian
Pierdziel
Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
Wiadomości: 59495
słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
Płeć:
Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
«
Odpowiedź #11369 dnia:
23 Grudnia 2024, 07:55:37 »
Mieliście pokój w piwnicy?
Zapisane
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.
Drukuj
Strony:
1
...
756
757
[
758
]
759
760
...
791
Do góry
« poprzedni
następny »
Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
»
Kategoria ogólna
»
Wątki i wiadomości starego forum
»
Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)