Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Grzegorza ciekawi skąd u Cezariana wgląd w epikryzę?
Ja po Poniedzielskim sprawdzałem jeszcze czy na lotnisku Chopina wszystko w porządku. Na prośbę szwagra, który miał lęki.