Elektronika... Starczy, że prundu ni ma.
Kadra wbrew pozorom daje radę, gorzej z wiekową "insztalacją".
A prawdziwym problemem, moim zdaniem jest to, że to jest, cytując pewnego znajomego wszystkim tu obecnym hydraulika, trawaj priwe.
Chociaż, strach się bać jako to będzie wyglądać, jak ministerstwo jednak wpadnie na pomysł upanstwowienia i narzuci obowiazkowo produkt własny...