Gdzie suśli, kto suśli?
Ja już po jednym śniadaniu, a że teściowa raczyła przestawić swoje na trzynastą, to ja jeszcze żur na obiad zdążę w międzyczasie ukręcić...
Tymczasem, przy Wielkiejnocy obyś nie szukał u gastrologa pomocy!
A komu imieniny wypadają w święta, ten niech sam o sobie pamięta (solenizanci z tych drugich świąt pozdrawiają).