Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Na razie nigdzie nie jadę, nawet we śnie
Suseły! Ruchy, do 13 trzeba się uwinąć ze wszystkimi sobotnimi czynnościami.