Nic tak nie śmierdzi jak moje onuce od roku już nie zmieniane!
0 użytkowników i 28 Gości przegląda ten wątek.
Gagaretkowy, czy galaretkowy też nie bardzo.
Spoko, pojechałem, dojechałem, oglądam i macham
Zapewniam cię, że wtedy jest jeszcze weselej.