Autor Wątek: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)  (Przeczytany 118439 razy)

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43780
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #840 dnia: 26 Lutego 2026, 14:56:27 »
To już wiemy, czym się zajmował Gonzo (ten z Muppetów).
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59950
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #841 dnia: 26 Lutego 2026, 16:40:21 »
To już wiemy, czym się zajmował Gonzo (ten z Muppetów).
Czyli, jak nazwalibyśmy jego profesję? Kur...
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43780
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #842 dnia: 26 Lutego 2026, 17:01:57 »
No przecież napisano, kurestwo.
Jak "przyjdź twoje".

A zawód?
Kurwodziciel?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59950
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #843 dnia: 26 Lutego 2026, 19:13:00 »
Kurwiec? Nie, to chyba od wieców kur?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4445
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #844 dnia: 02 Marca 2026, 08:12:37 »
Oj niedoooobrze panowie (i panie), niedoooobrze. Ma się zjawić dziś u nas całe naczalstwo stopnia najwyższego. Jak to często bywało i bywa (pewne rzeczy są niezależne od ustroju), pragną porozmawiać z prostym wyrobnikiem na niwie. Padło hasło kto chętny a ponieważ tłumu nie było (to trochę jak głaskanie tygrysa po ogonie: przyjemność w sumie taka sobie a zagrożenie spore) zostałem niestety wysunięty z ramienia na czoło. Start o 10:45. To nie pierwsza w moim życiu samobójcza misja tego typu. Pocieszam się że wywalony na tzw zbity pysk byłem za nadmierną szczerość swego czasu więc wystarczy wykazywać iż krzywa rośnie i powinno być OK. Ale...
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 30179
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #845 dnia: 02 Marca 2026, 08:41:44 »
To podwójną meliskę musisz zażyć przed 10-tą ;)

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59950
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #846 dnia: 02 Marca 2026, 08:57:28 »
Może nic nie mów o szwedzkim Potopie? A jeśli sami zapytają, to wspomnij o odszkodowaniach.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 30179
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #847 dnia: 02 Marca 2026, 09:02:40 »
To te naczalstwo ze Szwecji?!

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4445
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #848 dnia: 02 Marca 2026, 11:30:07 »
To te naczalstwo ze Szwecji?!

Też. Acz nie tylko. Już po w sumie całkiem spoko.
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43780
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #849 dnia: 02 Marca 2026, 13:08:04 »
I co też jegomość pan hetman wyszeleścił?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59950
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #850 dnia: 02 Marca 2026, 18:57:02 »
Chociaż zwrócą zagrabione?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 27248
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #851 dnia: 02 Marca 2026, 19:06:05 »
Zagrabione  S:)
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59950
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #852 dnia: 02 Marca 2026, 20:23:23 »
To nie Potop tylko jesień Średniowiecza.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4445
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #853 dnia: 03 Marca 2026, 08:19:24 »
I co też jegomość pan hetman wyszeleścił?

Cóż, starali się stwarzać wrażenie że rozumieją o czy mówię. Ja ze swojej strony starałem się ślizgać niczym ten no... nartnik po powierzchni technicznych problemów i nie brnąć za głęboko w szczegóły. Myślałem żeby zrobić im kartkówkę na koniec ale litościwie dałem spokój :)
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59950
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #854 dnia: 03 Marca 2026, 08:49:36 »
Czyli co, nici z odszkodowań? Niepotrzebnie a konto zrobiłem wydatki?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.