Autor Wątek: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)  (Przeczytany 100982 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43472
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #840 dnia: 26 Lutego 2026, 14:56:27 »
To już wiemy, czym się zajmował Gonzo (ten z Muppetów).
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59488
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #841 dnia: 26 Lutego 2026, 16:40:21 »
To już wiemy, czym się zajmował Gonzo (ten z Muppetów).
Czyli, jak nazwalibyśmy jego profesję? Kur...
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43472
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #842 dnia: 26 Lutego 2026, 17:01:57 »
No przecież napisano, kurestwo.
Jak "przyjdź twoje".

A zawód?
Kurwodziciel?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59488
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
« Odpowiedź #843 dnia: 26 Lutego 2026, 19:13:00 »
Kurwiec? Nie, to chyba od wieców kur?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.