Wszystko w porządku i bez kawy, można było pospać w stylu klasycznym tzn na glonojada bo od Nissy pociąg w zasadzie pusty, nawet panowie maszyniści otwarli sobie drzwi i można było mieć rzadki widok przez przednią szybę na liczne w tych stronach tunele oraz światełka w tychże...