Autor Wątek: Archeo-won-tek  (Przeczytany 215409 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1770 dnia: 02 Lipca 2025, 11:25:53 »
Za krótki? Wzrost, znaczy?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26866
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1771 dnia: 02 Lipca 2025, 11:26:36 »
14 lipca sprawdzę.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1772 dnia: 02 Lipca 2025, 11:43:06 »
14 lipca sprawdzę.
Będziesz w Karahan Teple w Turcji, czy pod prysznicem z Gonzem?
Co zaś do zabaw Gonza na 8500 lat przed Chrystusem. Co miał robić w przerwach pomiędzy polowaniami, zwłaszcza w osadach rolniczych, jak nie było jak jeździć rydwanem i z kim grać w koszykówkę?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26866
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1773 dnia: 02 Lipca 2025, 12:02:35 »
Pod prysznicem.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1774 dnia: 02 Lipca 2025, 12:09:37 »
Pod prysznicem.
Trening? To może i ja się pofatyguję, żeby rozwiązać tę archeologiczną zagadkę?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26866
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1775 dnia: 02 Lipca 2025, 12:21:14 »
Ostatnie baskecenie przed wakacyjną przerwą. Trzeba pójść się wykąpać.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1776 dnia: 02 Lipca 2025, 14:05:35 »
Ostatnie baskecenie przed wakacyjną przerwą. Trzeba pójść się wykąpać.
Natchnąłeś mnie, bo pojawia się pytanie, czy jakaś starożytne kultura nie wyrzeźbiła Gonzo pod prysznicem po treningu? To byłby ostateczny dowód kult męskich narządów płciowych i i gier i zabaw Gonza.
Tylko..., chyba nie można było wynaleźć prysznica przed wynalezieniem konewki?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1777 dnia: 22 Lipca 2025, 15:24:51 »
 Gonzo pytany, jak to możliwe, że tak długo żyje, odpowiada, że to dlatego że nie ma naturalnych wrogów, bo wszystkie kobiety go kochają. Może to jest ta najprostsza z najprostszych metod, a nie ciągłe diety?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1778 dnia: 24 Lipca 2025, 09:57:43 »
 Kontynuując wątki końskie, kolejna olimpijska ciekawostka archeologiczna.
Skoki na rydwanie.
Wątki rzeźbiarskie ze Starożytności i ich związek z Gonzem są nie do przecenienia. Przykładem niech będzie przepiękna rzeźba koni z Elginy ze słynnego ateńskiego Partenonu. To kolejny dowód na wiek Gonza i… jego męską fantazje. Przedstawia ona z fotograficzną precyzją trwogę konia z zaprzęgu powożonemu przez Gonza, który wyraźnie gubi z przerażenia szczękę, gdy orientuje się, że będą przeskakiwać wraz z rydwanem przez ponad dwumetrowe ogrodzenie, czym Gonzo chciał zaimponować pewnej nastolatce. Przeszli! Prawie przeszli, bo rzeźbiarz może i mistrz, ale nieudolny, nie potrafił oddać pozostałych na parkanie części wierzchowca w postaci jego opadające już przed skokiem żuchwy oraz jeszcze niżej położonych końskich imponderabiliów świadczących o błyskawicznej przemianie ogiera w wałacha. Przede wszystkim umknęło jednak artyście odwzorowanie zachwytu nastolatki i tego co nastąpiło potem.
Koń Selene Jednej Z Rzeźb Partenonu W Brytyjskim Muzeum Obraz Editorial -  Obraz złożonej z migreny, wystawa: 179072730

Z perspektywy czasu Gonzo nie jest zadowolony ze swego wyczynu. To był mój ulubiony prawo-skrzydłowo-rydwannowy koń – mówi – zaś nastolatka nie dość, że szybko się zestarzała, bo zaraz po skoku przekroczyła dwudziestkę, to jeszcze była chorowita i bardzo łatwo zapadała na choroby weneryczne, co uniemożliwiało jej skoki przez płotki, a zwłaszcza na boki.
 

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1779 dnia: 24 Lipca 2025, 17:30:28 »
Ja myślę, że to nie tyle trwoga, co zdziwienie wzmiankowaną błyskawiczną przemianą?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1780 dnia: 24 Lipca 2025, 20:23:55 »
Myślisz, że mu się spodobało? Na przykład, przestanie się śpieszyć?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43474
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1781 dnia: 24 Lipca 2025, 21:10:15 »
Nie, czemu. Ale najtrudniejszy etap już chyba ma za sobą...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1782 dnia: 24 Lipca 2025, 22:10:37 »

Ponoć szykował się do Wielkiej Pardubickiej, ale nie zdążył.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1783 dnia: 12 Sierpnia 2025, 12:39:21 »
Kolejny dowód na istnienie Gonza! Gonzo energicznie zaprzecza, jakoby był jedynie konstruktem literackim. Najenergiczniej zaprzeczenia te wyraża pod prysznicem i w łożnicy.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59493
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Archeo-won-tek
« Odpowiedź #1784 dnia: 14 Sierpnia 2025, 10:28:33 »
Mamy znowu Biblię na tapecie i bardzo dobrze, bo wyjaśniła się kolejna starotestamentowa tajemnica. Tylko, czy to dobrze? Poddaję to pod rozwagę Rodziny.

Discopolowe trąby jerychońskie.W biblijnej historii zdobycia Jerycha, Izraelici, na rozkaz Boga, a pod dowództwem następcy Mojżesza, Jozuego, okrążali miasto przez siedem dni, grając na trąbach. Siódmego dnia, po kolejnym okrążeniu i dęciu w trąby, potężne obwarowania miasta runęły. Wiadomo jednak, że to nie same trąby, ani nawet Arka Przymierza niesiona przez Żydów, zburzyły mury, lecz pieśń. Niezależny, ale jakże naoczny świadek tego oblężenia, Gonzo jako jedyny pamięta i melodię, i piosenkę. Pamięta, bo do dzisiaj drżąc na całym ciele i próbując powstrzymać tiki nerwowe, twierdzi, że tego się nie da odsłyszeć. A był to oczywiście utwór disco polo: „Żono moja, serce moje”, do tego w wersji judeańskiej.
Także Jozue nie zniósł na dłuższą metę takiej muzyki. Do religijnego prawa żydowskiego, tzw. Halachy, pośród jednego z 613 nakazów i zakazów natychmiast wprowadzono zakaz grania i śpiewania disco polo.
Co ciekawe, światlejsi ojcowie kościoła próbowali przeforsować ten zakaz także w chrześcijaństwie jako jeden z grzechów głównych, stanowiący ognisko rozprzestrzeniania innych nieprawości i wad. Niestety, ostateczny twórca ich kodyfikacji, rzymski papież Grzegorz I Wielki, jako zadeklarowany entuzjasta italo disco, nie zdecydował się na włączenie disco polo jako 8 nieprawości do kanonu grzechów głównych i pozostało ich tylko siedem, za co Kościół miał jeszcze wielokrotnie w swojej historii drogo zapłacić.
Wracając do zdobycia Jerycha, to zginęli wszyscy jego mieszkańcy oprócz prostytutki Rachab. Ta bowiem myśląc, że słowa pieśni trąb jerychońskich: „Żono moja, serce moje, nie ma takich jak my dwoje, bo ja kocham oczy twoje…”, są skierowane do niej, udzieliła Gonzowi, nazwijmy to „schronienia”. I nawet nie musiał płacić...

 
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.