Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Inne utwory satyryczne => Inne => Wątek zaczęty przez: andrzej74 w 17 Maja 2007, 14:33:19

Tytuł: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: andrzej74 w 17 Maja 2007, 14:33:19
Polecam - odcinek 26, scena w zakładzie pogrzebowym, niedziela, TV4 18.00, koniec II serii, rzecz ciekawa I i II seria emitowana była w latach 1969/70 a III seria dopiero w 1972, czyżby dowcip nie bardzo się spodobał?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 17 Maja 2007, 15:35:39
a może by tak wrucać to naserver kto ma? to znaczy odcinki (edit)BEZ tlumaczenia (to może z lektorem chociaż co? pliz!)...hmmm?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Maja 2007, 15:57:25
Młody, zaraz Bruxa Cie/* (*/ ;D) uświadomi, gdzie se możesz tłumaczenia wsadzić...
Tylko w oryginale panie!
Choć Pythona tłumaczył Beksiński, a Mupethy tłumaczył (rewelacyjnie zresztą) Mariusz Arno Jaworowski.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: anoosia w 18 Maja 2007, 14:22:15
Co do samego Mponty Pythona nie przepadam za nim. Bardziej fascynuje mnie twórczość Tomka Beksińskiego poza Pythonami. Jego audycje i artykuły są nieziemskie.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Maja 2007, 15:00:40
Co do samego Mponty Pythona nie przepadam za nim. Bardziej fascynuje mnie twórczość Tomka Beksińskiego poza Pythonami. Jego audycje i artykuły są nieziemskie.
Jego audycje są raczej nie (co)dzienne, a (co)nocne. Może dlatego takie mroczne i pełne samopbójczych myśli. Jednak trzeba mu oddać, że u niego, jak u porucznika Rżewskiego słowo nigdy nie mijało się z czynem.

A na poważanie, to ja osobiście u Beksińskiego ceniłem właśnie tłuczmacznia. A Monty Python z dżemem, czy bez absolutnie, nieodwołalnie i bezkompromisowo palce lizać.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 18 Maja 2007, 18:24:25
A ja mam ostatnią jego audycje na mp3 i wiele tam odniesień do samobójstwa jest, a tak się złożyło, że posiadam w domu także numer "Tylko Rocka", gdzie Tomek Beksiński na końcu artykułu napisał: Tomasz Beksiński 1958-1999, czy jakoś tak... swoją drogą urodził się w tym samym ro(c)ku, co moi rodzice.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: anoosia w 19 Maja 2007, 17:27:06
To może mógłbyś mi udostępnić jego ostatnią audycje? Mam ich kilka ale tej ostatniej nie mogłam znaleźć.  Fakt faktem  słowny to on był. Jego audycje miały wspaniały klimat. Oglądaliście może  dokument zrobony po jego śmierci " Dziennik zapowiedzianej Śmierci." Jest naprawde poruszający, dołujacy i wciągający.  Dla mnie Beksa był i jest przykładem prawdziwego romantyka i to w pełnym tego słowa znaczeniu.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 19 Maja 2007, 20:34:53
Jak chcesz mogę to jakoś zucić, ale tylko jeśli wiesz gdzie, co i jak. ;D

http://www.audioksiazki.org/viewtopic.php?t=3961 (http://www.audioksiazki.org/viewtopic.php?t=3961) <----maćta i częstujta się
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: anoosia w 20 Maja 2007, 17:31:07
dziękujemy Zygfrydku. W końcu będę mogła posłuchac jego ostatnich słów.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Leon74 w 20 Maja 2007, 23:45:05
Witam, jestem czwartym nieślubnym synem Ślepego Leona oraz (przy okazji) starym słuchaczem audycji Tomka Beksińskiego.
Tomek pisał kiedyś w jednym ze swoich felietonów w "Tylko Rocku", iż (jeśli miałby taką możliwość) przetłumaczyłby na nowo całego Monty Pythona. Nowszą wersję przekładu popełnił on był w filmie "Skeczu z papugą nie będzie".
Jeszcze jedno: Zauważyłem, iż ostatnia emisja "Latającego Cyrku" na TV4 ma uproszczone tłumaczenie, było to szczególnie widoczne przy skeczu "Chrupiąca żabka"  >:(
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Maja 2007, 01:47:07
Witam, jestem czwartym nieślubnym synem Ślepego Leona oraz (przy okazji) starym słuchaczem audycji Tomka Beksińskiego.
Tomek pisał kiedyś w jednym ze swoich felietonów w "Tylko Rocku", iż (jeśli miałby taką możliwość) przetłumaczyłby na nowo całego Monty Pythona. Nowszą wersję przekładu popełnił on był w filmie "Skeczu z papugą nie będzie".
Jeszcze jedno: Zauważyłem, iż ostatnia emisja "Latającego Cyrku" na TV4 ma uproszczone tłumaczenie, było to szczególnie widoczne przy skeczu "Chrupiąca żabka"  >:(

Witam czwartego syna Ślepego Leona, który jak się okazuje całkiem ślepy jednak nie był.
Zaś ja się staram nie oglądać dla włsnego zdrowia psychicznego MP na TV4. zaś przyczyna podana przez ŚL jest tylko jedna z wielu.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: anoosia w 21 Maja 2007, 08:36:07

Tomek pisał kiedyś w jednym ze swoich felietonów w "Tylko Rocku", iż (jeśli miałby taką możliwość) przetłumaczyłby na nowo całego Monty Pythona. Nowszą wersję przekładu popełnił on był w filmie "Skeczu z papugą nie będzie".

Był nie tylko tłumaczem ale pewnego rodzaju twórcą. Zmienial tekst ( i to często) na potrzeby polskie , przenosił je w nasze realia. a tak w ogóle twórca, artysta nigdy nie będzie zadowolony ze swojego dzieła.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Leon74 w 21 Maja 2007, 18:35:37
Był nie tylko tłumaczem ale pewnego rodzaju twórcą. Zmienial tekst ( i to często) na potrzeby polskie , przenosił je w nasze realia. a tak w ogóle twórca, artysta nigdy nie będzie zadowolony ze swojego dzieła.

Zgadzam się, tłumaczenie "Latającego Cyrku" Tomek zrobił praktycznie zanim zaczął na dobre tłumaczyć filmy fabularne, stąd po czasie zauważył tam kilka błędów.
Za to jestem ciekaw, kto i w jakim celu tak mocno skrócił listy dialogowe (mam na myśli emisję w TV4), sporo tekstu wypadło i oglądać się tego nie da  >:(

Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Maja 2007, 01:45:41
Był nie tylko tłumaczem ale pewnego rodzaju twórcą. Zmienial tekst ( i to często) na potrzeby polskie , przenosił je w nasze realia. a tak w ogóle twórca, artysta nigdy nie będzie zadowolony ze swojego dzieła.

Zgadzam się, tłumaczenie "Latającego Cyrku" Tomek zrobił praktycznie zanim zaczął na dobre tłumaczyć filmy fabularne, stąd po czasie zauważył tam kilka błędów.
Za to jestem ciekaw, kto i w jakim celu tak mocno skrócił listy dialogowe (mam na myśli emisję w TV4), sporo tekstu wypadło i oglądać się tego nie da  >:(


Rety! Ludzie! Powstrzymajcie się! Nie warto! Nie oglądajcie MP w TV4, bo to jest dramat. Czy tak trudno obejrzeć to sobie w dowolnej formie - w oryginale lub w rewelacyjnym tłumaczniu Beksińskiego?
Sorry, ale ręce mnie świerzbią po przypadkowym obejrzeniu tego ze dwa razy we wzmiankowanym kanale.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Maja 2007, 09:38:28
[
Rety! Ludzie! Powstrzymajcie się! Nie warto! Nie oglądajcie MP w TV4, bo to jest dramat. Czy tak trudno obejrzeć to sobie w dowolnej formie - w oryginale lub w rewelacyjnym tłumaczniu Beksińskiego?
Sorry, ale ręce mnie świerzbią po przypadkowym obejrzeniu tego ze dwa razy we wzmiankowanym kanale.
Pójdę dalej tym tropem - Ludzie! Nie oglądajcie TV!!!
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Leon74 w 26 Maja 2007, 20:15:03
Pójdę dalej tym tropem - Ludzie! Nie oglądajcie TV!!!

Trop jest w słusznym kierunku prowadzący, bez TV krajowi będzie się żyło dostatniej, a ludzie rośli w siłe, czy jak to było...
Widziałem 2 odcinki MP w TV4 i już więcej nie zamierzam, scyzoryk w kieszeni mógłby mi się od tego otworzyć (gdybym go nie zgubił w niezapomnianym roku 2006...).

Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 20 Sierpnia 2007, 21:12:36
Beksiński praktycznie zapoczątkował przekładanie nie tylko na język polski, ale i na polskie realia. Ten kto pamięta "latać każdy może" ze Shreka czy "mochery" z Simpsonów wie o co chodzi.

Talent takich ludzi jak on ktoś trafnie podsumował: "Kermit Jima Hensoma to żaba z ludzką duszą, kermit bez niego to żaba z ludzkim głosem". Tacy ludzie potrafili tknąć część swojej duszy w to co robią.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Sierpnia 2007, 21:20:08
Beksiński praktycznie zapoczątkował przekładanie nie tylko na język polski, ale i na polskie realia. Ten kto pamięta "latać każdy może" ze Shreka czy "mochery" z Simpsonów wie o co chodzi.

Talent takich ludzi jak on ktoś trafnie podsumował: "Kermit Jima Hensoma to żaba z ludzką duszą, kermit bez niego to żaba z ludzkim głosem". Tacy ludzie potrafili tknąć część swojej duszy w to co robią.
Wszystko toczy się wokół duszy-ducha (ang. spirit, am. spiryt)
Reasumując:
bez wodki nie rozbiejosz
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Baader w 20 Sierpnia 2007, 21:28:14
Sorki ale jakiś czas nie śledziłem wątku (a nawet nie używałem dyktafonu). Mam pewną ilość MP ale muszę sprawdzić; z dubbingiem one, czy nie? Tudzież "Żywot Briana" (tak, wiem że budzi on pewne kontrowersje ale zawiera też parę przezabawnych scen). Gdyby coś, to ten... chętnie...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 20 Sierpnia 2007, 21:39:14
Dobrze że mi przypomniałeś muszę odzyskać swoje DVDki...

Do szczęścia brakuje mi odcinków Nagich Pytonów, a polskiej edycji wolałbym nie kupować... Za to filmy (niestety w większości w DivX) mam wszystkie :-) Ciekawe jak to jest, że DVD wydane w UK ma już nawet napisy o niepiraceniu monty pythonowskie (samo menu do Holly Grail to bajka) polski dystrybutor za to musi się jeszcze zareklamować, bla bla a sam film np tylko z lektorem...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: andrzej74 w 21 Sierpnia 2007, 12:59:46
a mnie się "Sens życia" nie podobał, i co mi zrobicie?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Sierpnia 2007, 14:33:40
a mnie się "Sens życia" nie podobał, i co mi zrobicie?
Nie podobał Ci się, bo na pewno na nim nie byłeś, stwierdzając, że nie pójdziesz, bo ci się nie spodoba.

Żywot Briana kontrowersyjny? Może, a moim zdaniem zupełnie nie kotrowersyjny, chociaż traktuje o wszystkich malarzach, a nie tylko o tych malujących pokój. Poza tym odwróciłbym twierdzenie Baadera. Ten film zawiera parę niezabawnych scen. Reszta jest wprost znakomita.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 21 Sierpnia 2007, 16:13:43
Żywot Briana kontrowersyjny? Może, a moim zdaniem zupełnie nie kontrowersyjny

Oczywiście że nie jest kontrowersyjny,przecież zawiera same historyczne fakty.Co prawda na religii byłem ostatni raz w 6 klasie szkoły podstawowej (bo miałem na niektóre sprawy inny pogląd niż duchowni) ale pamiętam że jakoś to tak mniej więcej było jak w filmie.Najprawdopodobniej.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Sierpnia 2007, 17:22:01
Żywot Briana kontrowersyjny? Może, a moim zdaniem zupełnie nie kontrowersyjny

Oczywiście że nie jest kontrowersyjny,przecież zawiera same historyczne fakty.Co prawda na religii byłem ostatni raz w 6 klasie szkoły podstawowej (bo miałem na niektóre sprawy inny pogląd niż duchowni) ale pamiętam że jakoś to tak mniej więcej było jak w filmie.Najprawdopodobniej.
Wszyscy wiemy, że Fasiol i Cezarian to ta sama osoba, więc takie razgawory świadczą o wielojaźni.
I to mi się podoba w nich
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: andrzej74 w 21 Sierpnia 2007, 17:36:25
A zaliczycie "Bandytów czasu" do dzieł MP? To mi się podobało, a rzygający w restauracji facet nie, za delikantny jestem.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 22 Sierpnia 2007, 16:39:48
Wszyscy wiemy, że Fasiol i Cezarian to ta sama osoba, więc takie razgawory świadczą o wielojaźni.
I to mi się podoba w nich

Dziękujemy.Ja i kol. C.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 27 Sierpnia 2007, 00:49:21
Ja mogę podesłać takie dzieła jak: "Brian" (scena na krzyżach rulez, choć może kontrowersyjna jest - cały film rulez) "Święty Grall" (nie-aż-tak-kontrowersyjny, ale też rulez) "Eryk Viking" (nieco słabszy i nie do końca jakby MP, ale zawsze ;])

"Sens życia" też nieco mniej mi się podobał, ale podobał.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 28 Sierpnia 2007, 11:42:03
Ja mogę podesłać takie dzieła jak: "Brian" (scena na krzyżach rulez, choć może kontrowersyjna jest - cały film rulez) "Święty Grall" (nie-aż-tak-kontrowersyjny, ale też rulez) "Eryk Viking" (nieco słabszy i nie do końca jakby MP, ale zawsze ;])

"Sens życia" też nieco mniej mi się podobał, ale podobał.

Wiking Eryk słabszy? A ta scena z tonącą wyspą? Przypomina mi się, ilekroć włączę wiadomości...  ;D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 30 Sierpnia 2007, 09:58:43
Wiking Eryk słabszy? A ta scena z tonącą wyspą? Przypomina mi się, ilekroć włączę wiadomości...  ;D

"nieco słabszy" - ale nie napisałem, że słaby ;)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Września 2007, 21:17:21
A ja twierdzę, że Wiking zdecydowanie słabszy. W zasadzie to nawet słaby z fragmentami...
Teraz to już nie czasy dla Wikingów, globalne ocieplenie w modzie. Chociaż...
Prasa doniosła, że bociany w tym roku odleciały wcześniej, z czego wyciąga się wniosek, że zima będzie wczesna i mroźna. Nie wiem skąd takie twierdzenia, bo słyszałem że bociany w tym roku także wcześniej przyleciały, a przecież lato wcale nie było ani wcześniejsze, ani mroźniejsze niż zwykle. Śniegu latem także było jak na lekarstwo. ???
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 05 Września 2007, 22:20:28
słyszałem że bociany w tym roku także wcześniej przyleciały, a przecież lato wcale nie było ani wcześniejsze, ani mroźniejsze niż zwykle. Śniegu latem także było jak na lekarstwo. ???

Z tymi bocianami, to kicha - ktoś puścił zbuka. Zima jaka będzie to najstarsi gorole nie wiedzą...
W Tatrach już śnieżek prószy...co ja  mówię "prószy", sypie, i to jak! Ale to nie dowód, że zima będzie mroźna i długa.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: WalekMsT w 11 Grudnia 2007, 22:31:17
kolega opowiadał o swojej strefie klimatycznej bo nadaje z Trypolisu  :-*
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 09 Stycznia 2008, 17:53:45
Propos nagiego dusiciela: Zaczynali oni karierę w programie TV, który w założeniu miał być programem rozrywkowym dla dzieci. Jako przerywnik muzyczny występowali The Bonzo Dog, a jak wiadomo pies z dżemem szampańska rzecz:

Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Stycznia 2008, 18:13:48
Zawsze mi się podobały brytyjskie programy dla dzieci  ;D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 10 Stycznia 2008, 23:10:27
Widać nie od dawna jedyną wartościową telewizję dają młodym, a nam...

Ciekawi mnie czy Teletubisie zrobią podobną karierę co Pythoni? Już wyobrażam sobie tego z torebką w roli "nikt się nie spodziewał hiszpańskiej inkwizycji".

PS A ten żółty Teletubiś zostanie wybitnym historykiem i będzie kręcił programy historyczne :-)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Stycznia 2008, 11:21:21
Taaak? A który zostanie głupkiem roku? Że nie wspomnę kompozytora, pana
Johanna Gambolputty de von Ausfern-schplenden-schlitter-crasscrenbon-fried-digger-dangle-dungle-burstein-von-knacker-thrasher-apple-banger-horowitz-ticolensic-grander-knotty-spelltinkle-grandlich-grumblemeyer-spelterwasser-kürstlich-himbleeisen-bahnwagen-gutenabend-bitte-eine-nürnburger-bratwustle-gerspurten-mit-zweimache-luber-hundsfut-gumberaber-shönendanker-kalbsfleisch-mittler-raucher von Hautkopft z Ulm.
(http://www.modrzew.stopklatka.pl/grafika/s06/karlg01.jpg)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: andrzej74 w 17 Stycznia 2008, 17:02:27
ten dialog z hitlerowcami startującymi w wyborach lokalnych jest dobry:

- Jaki macie program?
- Chcemy zaatakować Polskę?
- Jesteście partią konserwatywną, jak sądzę?


Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Baader w 21 Stycznia 2008, 08:41:28
Prasa doniosła, że bociany w tym roku odleciały wcześniej, z czego wyciąga się wniosek, że zima będzie wczesna i mroźna. Nie wiem skąd takie twierdzenia, bo słyszałem że bociany w tym roku także wcześniej przyleciały, a przecież lato wcale nie było ani wcześniejsze, ani mroźniejsze niż zwykle. Śniegu latem także było jak na lekarstwo. ???

Słuszne wnioski! Jak się okazało, przepowiednia nie warta była tradycyjnego funta kłaków. Zresztą funt nisko ostatnio stoi. Ja osobiście podejrzewam, że wszyscy ci przepowiadacze improwizują ad hoc informacje które chce usłyszeć prowadzący. To trochę jak z tymi indianami zbierającymi chrust.

Ciekawy jest natomiast fakt modyfikowania z tiwi prognoz pogody w zależności od sponsora - reklamodawcy. Zawierają one plus minus to samo, ale podane całkowicie odmiennie. Obserwacja pochodzi z lata 2004 ale chyba nadal jest aktualna:

- "Co prawda w nadchodzącym tygodniu czeka nas dzień lub nawet kilka dni deszczowych ale później nadejdzie fala upałów" - sponsor Algida

- "Za kilka dni można spodziewać się ocieplenia jednak w najbliższym czasie musimy przygotować się na iście listopadowe zimno i opady deszczu" - sponsor Coldrex

Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Stycznia 2008, 19:25:29
Wiosna będzie szybko, bo i święta są nadspodziewanie.
Czy ktoś z obecnych pamięta tłusty czwartek (dzień dobry) w styczniu???????????????????????????
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Stycznia 2008, 22:59:07
Czy ktoś z obecnych pamięta tłusty czwartek (dzień dobry) w styczniu?

Eee tam, nawet Bruxy tyle nie żyją... Ale może dziadek Jacek?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Baader w 24 Stycznia 2008, 23:37:31
Eee tam, nawet Bruxy tyle nie żyją... Ale może dziadek Jacek?

Cóż za świetny początek anegdotki! Mogłoby to iść np tak:

A ja kochani pamiętam tłusty czwartek w styczniu! Było to oczywiście w niezapomnianym roku 1905 w oblężonym Port Artur. Siedzieliśmy prawie zamarzając w okopach pod wzgórzem numer 238 wpatrując się w ostatnią butelkę sake, gdy nagle zjawił się mój bezpośredni przełożony kapral Jedziniak. "Paspieszyński, zbierajcie się, mamy dla was robotę. Widzicie - powiada - tamten barak"? "Jakże mam nie widzieć panie kapralu, toż to nasze kasyno oficerskie, tam gdzie to wasze kapralskie wysokobłagarodie postrzelało z nagana śledzia po japońsku..." "Nie rezonujcie Paspieszyński. Było, minęło. Pójdziecie tam i będziecie za ordynansa - kamerdynera na balu noworocznym. Ludzi brak. Wszystkich ordynansów przeciągnęli na swoją stronę oficerowie japońscy. Płacą lepiej. W takim na ten przykład Tokio... No nieważne. Wróć!! Dajcie no tę butelkę, stłucze się wam albo co... A wy Sewastopolski szto tak gały wybałuszacie? Nie chcecie chyba, żeby koledze się stłukła ostatnia flaszka sake"?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 25 Stycznia 2008, 00:15:31
Ja pamiętam pewnego Mariana Czwartka, który by tłusty i był w styczniu. A także lutym, marcu, kwietniu... ;D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Baader w 25 Stycznia 2008, 07:49:02
Ja pamiętam pewnego Mariana Czwartka, który by tłusty i był w styczniu. A także lutym, marcu, kwietniu... ;D

Jak w niezapomnianych "Rycerzach" gdzie to Zagłoba na stwierdzenie Kmicica iż wszystko się pomięszało i nie poznasz kto ciura, kto pocztowy a kto towarzysz pancerny opowiedział "Znałem ja jednego ciurę Jana który będąc pocztowym (na poczcie pracował) był takoż i towarzyszem" :)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: marO w 20 Kwietnia 2008, 18:48:39
Trochę zdechł ten wątek (od stycznia nic).
To wsadzę kij w mrowisko, bo zauważyłem zainteresowanie niektórych członków zbiegowiska.
Niektórzy wiedzą, niektórzy się dowiedzą, że jestem tzw. Beksologiem, czyli zainteresowanym i znającym temat osoby Tomka. Dość dużo w swoim czasie zajęło mi zajmowanie się twórczością TB, współtworzyłem zapis dla potomnych tzw. "dzieł zebranych".
Zacznę od łatwizny. Mam chyba wszystkie płyty audio związane z filmami Monthy Pythona.

Od razu zwracam się do pilnujących świętego ognia.
Nie wbijajcie mnie na pal za szarganie miejsca pamięci poświęconego Czcigodnej Rodzinie P.
Jeśli uznacie, że to zbytnia ingerencja obcych wpływów w czystą formę poszepszyńską, to wystarczą dwa słowa (w myśl porzekadła "mądrej głowie dość dwie słowie") i się zamknę.

Jeśli słów potępienia nie usłyszę (nie zobaczę) mogę kontynuować zaczęty wątek.
Czekam na gromy lub słowa zachęty.
M.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Kwietnia 2008, 19:24:04
Powiem po czesku:
Jesus Mario
A skąd Ci przyszła do głowy myśl o jakiś knedlach (wróć, kneblach)?
No nie wiem jak inni, ale ja czuję się urażony (dźołk, werble)
Czy ktoś kogoś ścigał za coś (prócz Stefana za wiadome)?
Piszcie Plemek, piszcie.
Beksiński jak najbardziej!
Aczkolwiek powiem, że MP jest przereklamowany.
Pewnie się narażę, ale co tak - i tak mam raka (dżołk, werble).
Odpieram zarzuty - lubię MP, ale stawianie ich na piedestale (przez nie powiem kogo) to przesada.
Ot - grupa sprytnych, nawet inteligentnych, pozornie idących pod prąd komików.
Jadą na opinii i tyle.
A u nasz? Wstyd nie znać i nie lubić MP.
Nie lubisz MP = jesteś ciemnogród, cham i prostak oraz pijak i złodziej.
Bo każdy pijak to złodziej
Reasumując - mnie pajtony nie przeszkadzają, mam ich sporo, czasami lubię do nich wracać, ale nerki to bym im nie oddał.
No ale ja jestem ciemnogród, cham, prostak (pijak i złodziej),i nie czytam gazet, a zwłaszcza jednej.
Ale piszcie Plemek, piszcie.


Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 20 Kwietnia 2008, 19:44:19
Takie 2 filmy: "Monty Python i Święty Graal" oraz "Żywot Briana", to ewidentne arcydzieła są. A przy skeczach, ostatnio (dzięki jutubowi :P) po prostu skręcałem się ze śmiechu. Normalnie ześmiałem się ze śmiechu jak pszczoła...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Kwietnia 2008, 20:04:34
Wątek o MP jest bardzo słuszny już choćby dlatego, że oni są baaardzo w guście PZR. Powiem więcej, dla słuchacza ITR-u, Sześćdziesiątki, PZR jest to absolutnie naturalny humor. Ja w przeciwieństwie do pewnego chemika, który udaje, że siwiejącym kocim krokiem idzie pod prąd alchemi nieorganicznej uwielbiam wiekszość MP.
Pytanie zaś brzmi: jakie płyty audio masz Waść na myśli? Chodzi Ci o piosenki MP? Scieżka dźwiękowa?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: marO w 20 Kwietnia 2008, 20:42:22
Pytanie zaś brzmi: jakie płyty audio masz Waść na myśli? Chodzi Ci o piosenki MP? Scieżka dźwiękowa?

Zestawy piosenek, tzw. soundtracki, itp. itd.

1969 Flying Circus
1971 Another record
1972 Previous record
1973 Matching Tie & Hankerchief
1974 Live at the Theatre Royal, Drury Lane
1975 The Holy Grail
1979 Life of Brian
1980 Contractual obligation
1981 Instant Record Collection
1983 The meaning of life
1989 MONTY PYTHON sings
1992 MONTY PYTHON The final rip off
2004 Spamalot
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Kwietnia 2008, 21:40:11


Od razu zwracam się do pilnujących świętego ognia.
Nie wbijajcie mnie na pal za szarganie miejsca pamięci poświęconego Czcigodnej Rodzinie P.


Ke?

Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: marO w 20 Kwietnia 2008, 22:06:29

Ke?



Znaczy profilaktycznie się zabezpieczam.
Żeby nie było, że nie.
Znaczy się pytam.
To chyba jasne?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 20 Kwietnia 2008, 22:14:48
Ale co ma piernik do wiatraka, czyli MP do Rodziny?
To po primo.

A po secundo - zrucaj Pan te muzyczkje! ;D (czyt. można prosić? ;))
aha - wszystko od raz bym chciał ;D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Kwietnia 2008, 22:19:36
Ke?
  ;D
Przed nami się zabezpieczasz? Naprawdę? No nie jesteśmy tacy groźni. Ja tylko raz usunęłam konto użytkownikowi, ale to było przypadkiem i się nie liczy, zresztą Qzynka Edyta się już nie gniewa.

Z wyjątkiem polityki (bo nie lubimy tego rodzaju hentaja) to tu można o fszyskim. Zwłaszcza w kategorii Inne.

A już przepraszanie za tak wartościowe wypowiedzi, jak twoje, wprawiło mnie w stupor  :o Możesz to sobie policzyć za wyczyn, na mnie mało co robi wrażenie (w końcu w szkole pracuję).  ;D


Ale co ma piernik do wiatraka, czyli MP do Rodziny?

Jak to co? Chociażby to, że Bruxa lubi jedno i drugie. To mało?  ;D
I Zygfryd zdaje się lubi jedno i drugie. I Cezar. I MarO. I nawet Stefan, choć umiarkowanie.
Cóś musi być na rzeczy...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Kwietnia 2008, 22:22:52
Ja w przeciwieństwie do pewnego chemika, który udaje, że siwiejącym kocim krokiem idzie pod prąd alchemi nieorganicznej uwielbiam wiekszość MP.
Chapman czy Dobrowolski? 0:314 na Dobrowolskeigo
Cleese,  czy Tym (do 89)? 0:12 na Tyma
Gilliam czy Fedorowicz (do 89)? 0: 200 na Fedorowicza
Idle czy Czubaszek? (do 89) 0:300 na Czubaszek
a Jones i Palin czy Janczarski?....
Mamy swoich satyryków, którzy w niczym nie odbiegają (a nawet przewyższają) Phytonów.
Python tak, ale szczepiony.
Ergo (nie mam na imię ergo tylko Karolina, pamiętacie?) lubię pajtonów, ale uważam że nasi lepsi.

Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 20 Kwietnia 2008, 22:24:46
Ale co ma piernik do wiatraka, czyli MP do Rodziny?
Jak to co? Chociażby to, że Bruxa lubi jedno i drugie. To mało?  ;D
I Zygfryd zdaje się lubi jedno i drugie. I Cezar. I MarO. I nawet Stefan, choć umiarkowanie.
Cóś musi być na rzeczy...

Nie no - źle się wyraziłem. Rozchodzi się o to właśnie, że dlaczego za wyznanie miłości do Beksińskiego i MP mamy się obrazić? Wręcz przeciwnie! :)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Kwietnia 2008, 22:29:49
MarO uważa, że można się przed nmami zaszczepić ??? No pasaran!
Stefek - wiedziałem, że to on był Karoliną.
Ale Cleese - Fedorowicz - 10-0 dla Cleesa.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Kwietnia 2008, 22:43:02
Nie no - źle się wyraziłem. Rozchodzi się o to właśnie, że dlaczego za wyznanie miłości do Beksińskiego i MP mamy się obrazić? Wręcz przeciwnie! :)
No wiesz, są gusta i guściki jak powiedział pan Michał do Azji gdy ten spalił Ewkę Nowowiejską, a pana Nowowiejskiego...

Ale Cleese - Fedorowicz - 10-0 dla Cleesa.
Bo co, bo że ze Szczebrzeszyna? Wróć, skąd on tam był?
Ale po 89 100:0 dla Cleesa fakt.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: marO w 22 Kwietnia 2008, 00:27:37
Szast prast i już nawrzucałem.
Rozumiem, że taka ilość bajtów nie powinna leżeć tam w nieskończoność.
Myślę, że dwa tygodnie to godny termin.
Nie wiem, czy takie ilości luźno związanych z Poszepszyńskimi materiałów powinny zajmować cenne miejsce.
Sugeruję więc, żeby kto chętny pozasysał sobie to i owo, a później wypada zrobić miejsce na inne cuda.

Ale decyzję pozostawiam mądrzejszym w tej dziedzinie.
No to sobie słuchajcie.

A, zapomniałbym, ponoć Czesław już wypalony (na DVD) i wkrótce powinien do mnie dotrzeć.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 22 Kwietnia 2008, 02:16:30
Ale my lubimy rzeczy "luźno związane z Poszepszyńskimi" i to właśnie one powinny zajmować "nasze" miejsce! Tak 3mać. Poza tym 2 tyg. to dobry termin.

P.S.
Dyskusja powinna przenieść się we wiadome miejsce, ale dodam tylko, że najnowsza (nieco ostrzejsza ;)) płytka LC jest tam gdzie wiecie. Nie wiem oczywiździe skąd się tam wzięła. ;D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 22 Kwietnia 2008, 06:15:37
P.S.
Dyskusja powinna przenieść się we wiadome miejsce,
No
ale dodam tylko, że najnowsza (nieco ostrzejsza ;)) płytka LC jest tam gdzie wiecie. Nie wiem oczywiździe skąd się tam wzięła. ;D
i za to Cie lubimy! (chyba)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 22 Kwietnia 2008, 12:26:41
Veni Vidi Vitro
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Kwietnia 2008, 14:16:58
Nie wiem, czy takie ilości luźno związanych z Poszepszyńskimi materiałów powinny zajmować cenne miejsce.
Materiały ściśle związane z Poszepszyńskimi, a także inne żrące i niebezpieczne, przechowujemy w bezpiecznym miejscu. U dziadka pod zlewem. Ale to może temat na inny temat.

Sugeruję więc, żeby kto chętny pozasysał sobie to i owo, a później wypada zrobić miejsce na inne cuda.
Ja już zassałam, całe szczęście, że nie mam teraz czasu tego na raz przesłuchać. Ale zaraz zrucę do empe3ki i zabiorę ze sobą do autobusu. Jak usłyszycie w wiadomościach, że kogoś zabrano z linii 716 w kaftanie, to piszcie do mnie na Tworki  ;D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Baader w 24 Kwietnia 2008, 01:15:18
Ja już zassałam, całe szczęście, że nie mam teraz czasu tego na raz przesłuchać. Ale zaraz zrucę do empe3ki i zabiorę ze sobą do autobusu. Jak usłyszycie w wiadomościach, że kogoś zabrano z linii 716 w kaftanie, to piszcie do mnie na Tworki  ;D

Ba. Wszyscyśmy z jednego kaftana. 144 pozdrawia 716. Mam jeno nadzieję, że tam gdzie trafimy będzie słychać Brzęczenie Co Większych Much :)
Tytuł: Monty Pajton delete
Wiadomość wysłana przez: marO w 27 Maja 2008, 11:22:15
Z zapowiedzianych dwóch tygodni minął już miesiąc z okładem.
Sądzę, że pora na deleta Pajtonom.
W piątek uroczyście go nacisnę.
Więc kto chce musi przedsięwziąć kroki...

...and next something completely different.
M.

PS. Kowbojom zrobię to samo. Oczywiście tym z własnej hodowli.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 27 Maja 2008, 13:28:33
I bravo! Czas na wiosenne porządki ;)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Maja 2008, 15:24:38
Ja juz zassałam, niniejszym dziękuję (lepiej późno niż wcale  :) )
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 27 Maja 2008, 16:24:14
To może ja też coś zdeletuje w kąciku  :-\
Aż dziw, że alchemik się jeszcze nie rozpękł...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 27 Maja 2008, 17:43:58
Alchemik twardy jest, a raczej roz-ciąg-liwy, ale porządki dobra rzecz, żeby bałaganu nie było :)

A w ogóle o czym mówimy? Czy to ten wątek?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Maja 2008, 19:00:50
A kto (lub co) to jest Monty Python delete?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: marO w 27 Maja 2008, 20:21:41
A kto (lub co) to jest Monty Python delete?

Żeby to tak skrótowo ująć:
Jest to forma nieistnienia aktualnie istniejącego dotąd bytu w formie zero-jedynkowego wrzutu do miejsca wiadomego.
Osiąga się tę formę za pomocą klawisza "delete", stąd ten zwrot w inkryminowanej nazwie.

Mam nadzieję, że wyjaśniłem problem dogłębnie.
Gdyby co, mogę poszerzyć wyjaśnienia.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Maja 2008, 20:37:58
Hmm, nie przekonałeś mnie.
Jak powszechnie wiadomo, usuwanie plików (m.in. za pomocą jednego z trzech króli) nie usuwa fizycznie pliku, tylko zamazuje informacje o jego położeniu, informując jednocześnie system o tym, że miejsce jest wolne.
Proszę, poszerz wyjaśnienia.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: marO w 27 Maja 2008, 20:49:07
Hmm, nie przekonałeś mnie.
Jak powszechnie wiadomo, usuwanie plików (m.in. za pomocą jednego z trzech króli) nie usuwa fizycznie pliku, tylko zamazuje informacje o jego położeniu, informując jednocześnie system o tym, że miejsce jest wolne.
Proszę, poszerz wyjaśnienia.

Wchodzimy tu w szczegóły technologiczne zapisu zero-jedynkowego na materii magnetycznej.
Chodziło, zdaje się, o proste wyjaśnienie.
A uproszczenie polega na tym, że nikt już w prosty (nomen omen) sposób tego bytu nie ujrzy.
Żeby się nie wiem jak natężał...
Sharewarowe programy Recovery też są bezradne. Znam to z autopsji.

Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Maja 2008, 22:40:56
(...) za pomocą jednego z trzech króli (...)

A jak mu pomóc dźwignią? Znaczy sziftem?

Zawsze jeszcze można zaorać i posypać solą, to stary sposób, jeszcze z czasów rzymskich. Po takim zdeletowaniu Kartagina co prawda została odnaleziona, ale odzyskać udało się jedynie mało znaczące fragmenty...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 28 Maja 2008, 08:43:34
Państwo najprawdopodobniej zapominacie, że ALchemik to nie jest jakis tam byle komputer. To byt wyższego poziomu! Trzej królowie, choćby z shiftem, tu nie dają rady, to inne królestwo, to królestwo AL'a! On tu ustala reguły, których my do końca nie znamy
Poprzestańmy więc na znakomitym uproszczeniu "nikt już w prosty (nomen omen) sposób tego bytu nie ujrzy". Roztrząsanie możliwości zaorania materii magnetycznej nie ma tu większego sensu - nawet nie wiemy gdzie te pole...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Maja 2008, 09:04:44
...- nawet nie wiemy gdzie te pole...
A dupa!
A wiemy!
A Pole elektromagnetyczne jest wszędzie!
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: marO w 28 Maja 2008, 21:54:09
...- nawet nie wiemy gdzie te pole...
A dupa!
A wiemy!
A Pole elektromagnetyczne jest wszędzie!

A po co tyle "A"?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Maja 2008, 06:33:20
...- nawet nie wiemy gdzie te pole...
A dupa!
A wiemy!
A Pole elektromagnetyczne jest wszędzie!

A po co tyle "A"?
A tak  ;D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: marO w 29 Maja 2008, 12:20:48
...- nawet nie wiemy gdzie te pole...
A dupa!
A wiemy!
A Pole elektromagnetyczne jest wszędzie!

A po co tyle "A"?

A tak  ;D

A, to wszystko wyjaśnia...

PS. A przy okazji nabijam sobie licznik.
A to chyba nie bez znaczenia...
A tak przy okazji - jutro jest piątek i deleta zastosuję w stosunku do Pajtonów i Kowbojów.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: andrzej74 w 04 Września 2008, 15:22:36

Ostatnio Przekrój zaczął sprzedawać Monty Pytona po 12 złoty za trzy odcinki. Zaryzykowałem. Obraz jest zremasterowany, wyraźny ale... Tłumaczenie rzecz jasna nie umywa się do tłumaczenia Beksińskiego. Np. cały skecz z 2 odcinka „komercyjna przyszłość owczego lotnictwa" (dwaj niby Francuzi w niby francusku mówią [wedle tłumaczenia Beksy] np. le owcolot, a gdzieé les bagażeé?) w OGÓLE nie został przetłumaczony.

Odradzam.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Września 2008, 15:27:06
No to jest jakaś metoda - i pieniądze, przeznaczone na tłumacza się zaoszczędzi, i do jakości tłumaczenia się nikt nie przypierwiastkuje...

12PLN za trzy odcinki? Kogoś chyba pomigdaliło  :o
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2008, 18:49:50
Zgodzę się z andrzejem. Kupiłoem toto, nie da się ogladać, a w zasadzie słuchać po polsku. Jestem jeśli chodzi o tłomaczenie Beksińskiego ortodoksem (otrodox ortodox) i nie trawię innych podejść w tym kierunku, że nie wspomnę, co oczywiste, o oryginalnej wersji. Poza tym, następne części będą już kosztować 2-3 razy tyle (wiadomośc dla mieszkańców Galicji i poznańskiego). :D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 04 Września 2008, 19:46:05
tłomaczenie Beksińskiego ortodoksem (otrodox ortodox) i nie trawię innych podejść w tym kierunku,

Co do ortodox to chyba moja działka.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Września 2008, 19:49:37
Oki
Skoro tak politycznie poprawnie jest zachwycać się MP (cały salon go poleca) to ja jestem zmuszony oświadczyć:
Ja się nie zachwycam MP
I co mi zrobicie? ;)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 04 Września 2008, 20:10:01
tłomaczenie Beksińskiego ortodoksem (otrodox ortodox) i nie trawię innych podejść w tym kierunku,
Nie wiem co ma do tego Anja Orthodox, ale ja też to kupuję (nie za swoje, to co mi tam;D) i jeszcze nie oglądałem... ale trudno - mi tam wszystko jedno - tłumaczenia se zawsze z neta ściągnę, albo... włączę w oryginale, choć to pewnie tak trudne, jak oryginalny Szekspir...

Ciekawe właśnie, czy da się na kompie do tego dograć inne tłumaczenie?!

Oki
Skoro tak politycznie poprawnie jest zachwycać się MP (cały salon go poleca) to ja jestem zmuszony oświadczyć:
Ja się nie zachwycam MP
I co mi zrobicie? ;)
...coś się wymyśli. Lubić Czesia, a nie lubić MP, to jakiś chyba przekręt jest coś czuję. Nie? Tym gorzej dla Ciebie. ;)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Września 2008, 20:38:49
moja odpowiedź (http://www.poszepszynscy.info/forum/index.php?topic=685.msg13385#msg13385)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Września 2008, 21:49:36
moja odpowiedź (http://www.poszepszynscy.info/forum/index.php?topic=685.msg13385#msg13385)

Cfana gapa  ;D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 04 Września 2008, 22:43:01
Nieważne, czy dobry temat, ale jak ktoś nie zna, to niech sobie poczyta. Kilka krótkich opowiadań (jak chcecie więcej mogę dać ebooka, albo kupcie książkę).

http://lechbukowski.blog.onet.pl/2,ID228198986,index.html

Polecam "Szkoła w przepaści".
Dla mnie genialne.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2008, 23:18:08
moja odpowiedź (http://www.poszepszynscy.info/forum/index.php?topic=685.msg13385#msg13385)
Byłem przekonany, że ten tekst Stefka ma autobiograficzny wydźwięk, a to dlatego, że zawsze chciał być dziewczynką.
Nie lubić MP można, nic ci nie zrobimy, sam wstyd, jaki cierpisz z tego powodu nam wystarcza.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Września 2008, 17:02:59
Światopogląd mi zabrania zaglądania na strony ze zbitką literową onet w adresie.

Ale ten nauczyciel rzeczywiście życiowo (he, he) uchwycony  ;)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Września 2008, 09:05:29
ze zbitką literową onet
pięknie powiedziane.
Zbitka literowa, ach!
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Września 2008, 22:46:22
Właśnie:

Bitka wołowa,
Cóż za piekna zbitka literowa.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: andrzej74 w 11 Września 2008, 14:37:54

klancyk!

ciekawe, czy w innych krajach (prócz GB oczywista) też jest taki dziki snobizm na MP?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Września 2008, 15:38:21

klancyk!

ciekawe, czy w innych krajach (prócz GB oczywista) też jest taki dziki snobizm na MP?
Jeśli tłumaczył Beksiński, to pewnie tak?
Ktoś kiedyś (nie pamietam kto i kiedy) słusznie napisał, że dla polskiego widza wychowanego na Powtórce z Rozrywki i całym nieco abstrakcyjnym z powodów cenzury humorze kabaretowym, maniera i sposób dowcipkowania MP był bardzo bliski. Jest wiec prawdopodobne, że co najmniej podobnie jest w krajach danych demoludów.
Widziałem także kiedyś film, który opisywał szaleństwo na punkcie MP w USA, w co nie chcieli uwierzyć sami twórcy. Uważali bowiem, że gdzie jak gdzie, ale w Stanach szans nie mają. A tu proszę...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Września 2008, 17:53:57
Uważali bowiem, że gdzie jak gdzie, ale w Stanach szans nie mają. A tu proszę...

No jak nie jak tak  ;D
http://www.michaelpalinforpresident.com/ (http://www.michaelpalinforpresident.com/)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: andrzej74 w 11 Września 2008, 19:53:02
ech, aż mnie naszła chęć, żeby zwymiotować do grobu
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Września 2008, 23:19:44
ech, aż mnie naszła chęć, żeby zwymiotować do grobu
Czyjego? Mamy coś na podorędziu?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Września 2008, 17:57:25
Chyba tylko tekturową trumnę dziadka Jacka. Ale chyba dość trudno się wymiotuje do pawlacza (nie wiem, nie próbowałam).
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Września 2008, 00:27:45
Chyba tylko tekturową trumnę dziadka Jacka. Ale chyba dość trudno się wymiotuje do pawlacza (nie wiem, nie próbowałam).
Trudno i trumna się może połamać, jak coś na nią z dołu spadnie.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 13 Września 2008, 09:09:30
Chyba tylko tekturową trumnę dziadka Jacka. Ale chyba dość trudno się wymiotuje do pawlacza

Zawsze można kogoś poprosić żeby pomógł:
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Tosia w 13 Września 2008, 10:23:59
Spróbujcie wypożyczyć z domu pogrzebowego.
Bendonc mlodom uczennicom potrzebna nam była trumna na rubieży (gumnie?) w celu odegrania "Dziadów" cz.III (chyba, tej z duchami). Udało mi się telefonicznie zaklepać wypożyczenie takowej z odpowiedniej placówki. Niestety, gdy tata koleżanki pojechał po odbiór okazało się, że grabarz myślał, że ja sobie robię żarty! I nie pożyczył :/
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Września 2008, 11:33:38
Skandal, Ci z odpowiednich instytucji w ogóle nie znają się na żartach. Ciekawe dlaczego tak jest i to niezależnie od instytucji?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Baader w 14 Września 2008, 23:17:35
Niestety, gdy tata koleżanki pojechał po odbiór okazało się, że grabarz myślał, że ja sobie robię żarty! I nie pożyczył :/

Całkiem słusznie, w końcu "towar zamacany nalezy do macanta". A trumna to wszak towar jak każdy inny, kupowany na całe życie (pozagrobowe). Każdy by sobie w ten sposób pożyczał trumnę by sąsiadom oko zbielało na ceremonii, a następnego dnia wieczorem - szpadelek, trumna do zwrotu, delikwent - do skrzynki po pomarańczach, trzask prask i po wszystkim....

W PRLu tak ponoć "wypożyczano" magnetowidy z Peweksu.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 15 Września 2008, 08:46:41
trumna do zwrotu, delikwent - do skrzynki po pomarańczach, trzask prask i po wszystkim....

W sumie skrzynka po pomarańczach nic złego,niejaki Kiwaczek w takiej przyjechał. ;)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Listopada 2008, 15:10:51
Wasza wysunięta placówka językowa na tubie melduje, że Monty Python zaczął walczyć z jutubersami wrzucającymi niekontrolowane ilości pytonowych skeczy, marnej zazwyczaj jakości, na tubę.
Myślę mają wielkie szanse na powodzenie, bo wybrali broń najlepszą z możliwych  ;D

http://www.youtube.com/user/MontyPython (http://www.youtube.com/user/MontyPython)


edit: niestety titulków nie przewiduje się
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 19 Listopada 2008, 16:20:19
niestety titulków nie przewiduje się

A lentilki?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bazil w 13 Maja 2009, 23:18:43
wpadla w moja lapska plyta DVD (jako dodatek do MP Holy Grail ) gdzie sa fragmenty Grala ....z ...japonskim dubbingiem jak to zrucic w jakis format ,który pozwolilby zamiescic w/w fragmenty jako ciekawostke przyrodniczá ( i nie tylko) oraz kolekcjonerská (jedno nie przeszkadza drugiemu ....najprawdopodobniej) moze ktos z szanownego kolezenstwa wie?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 13 Maja 2009, 23:38:21
Phi! Ja oglądałem "Surf nazis must die" bez żadnego dubbingu (w tle były tylko odgłosy strzałów, szumu morza oraz piski opon) i napisów - to jest dopiero cóś! ;D

(Ja to po 100 razy muszę swoje wpisy poprawiać, no, coś okropnego)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Maja 2009, 09:10:58
Phi! Ja oglądałem "Surf nazis must die" bez żadnego dubbingu (w tle były tylko odgłosy strzałów, szumu morza oraz piski opon) i napisów - to jest dopiero cóś! ;D

(Ja to po 100 razy muszę swoje wpisy poprawiać, no, coś okropnego)
Nic dziwnego, tyle razy o nazistach? ;)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Maja 2009, 09:44:26
Phi! Ja oglądałem "Surf nazis must die" bez żadnego dubbingu (w tle były tylko odgłosy strzałów, szumu morza oraz piski opon) i napisów - to jest dopiero cóś! ;D

(Ja to po 100 razy muszę swoje wpisy poprawiać, no, coś okropnego)
Nic dziwnego, tyle razy o nazistach? ;)
Hańba!
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 14 Maja 2009, 13:38:34
Phi! Ja oglądałem "Surf nazis must die" bez żadnego dubbingu (w tle były tylko odgłosy strzałów, szumu morza oraz piski opon) i napisów - to jest dopiero cóś! ;D

(Ja to po 100 razy muszę swoje wpisy poprawiać, no, coś okropnego)
Nic dziwnego, tyle razy o nazistach? ;)

Że niby jak, jak ja tutaj dopiero pierwszy raz o surferach nazistach, którzy zginąć - jasna rzecz - muszą?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Maja 2009, 11:28:33
Phi! Ja oglądałem "Surf nazis must die" bez żadnego dubbingu (w tle były tylko odgłosy strzałów, szumu morza oraz piski opon) i napisów - to jest dopiero cóś! ;D

(Ja to po 100 razy muszę swoje wpisy poprawiać, no, coś okropnego)
Nic dziwnego, tyle razy o nazistach? ;)

Że niby jak, jak ja tutaj dopiero pierwszy raz o surferach nazistach, którzy zginąć - jasna rzecz - muszą?
Tak jak 1000-letnia Rzecza, znaczy Rzesza, którą nazizm wykończył już po paru latach. Choć upadek mieli piękny, porównywalny do jesieni Średniowiecza, a niewiele tylko ustępującego Upadkowi Cezarstwa Rzymskiego.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bazil w 20 Maja 2009, 22:44:46
hmmmmm zadalem pytanie....i prosbe zarazem ,a kolega szczutek zamiast w miare konkretnie podpowiedziec  to  pisze jakies duby (nie mylic z porucznikiem Dubem)smalone i nie wiadomo czy smiac sie z tego ....sadzilem ,ze mam poczucie humoru ,a tu prosze...zastanawiam sie czy zignorowac ,czy dac w ryj?...a moze by tak zostawic to i pojechac w Bieszczady?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Maja 2009, 22:55:20
To wy tam na Wyspach też macie Bieszczady? No paczpan...  ???

W temacie zapytania, to nie bardzo mogę pomóc, bo się nie znam. Ale widziałam rzeczony kawałek i rzeczywiście, palce z dżemem lizać!
To nikt na forum nie wie, jak to się robi???
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 20 Maja 2009, 23:30:26
Ferst of al - to ja poważny byłem tylko na swojej pierwszej komunii, jak ja to przeżywałem... A tak, to ja wspomnianymi dubami zasłaniam jeno swoją niekompetencję i liczne wady wrodzone. Co zaś się tyczy wspomnianego japońskiego pajtona, to jak rozumiem, docelowo ma to zlądować na tubie, a?

Jeśli tak, to wbijasz na http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=1&t=113&filtr=1 i ściągasz sobie jakiś programik do konwersji wideo. Wszystkie tam zamieszczone są legalne, więc mnie za zapodanie tego odnośnika nie posadzą. Z listy tam wymienionych znam tylko VirtualDub, ale ostrzegam, że nawet Gimp ma bardziej przejrzysty interfejs, niż to cudeńko. Jeśli jednak rozkminisz, co do czego, to wygrałeś misia. Ewentualnie spróbuj inny program, głowę dam, że są jakieś łatwiejsze w obsłudze. Najlepiej, jeśli domyślnie zgrasz to, co masz do zgrania do formatu .AVI a potem do .FLV lub pochodnych - jest to format, na którym funkcjonuje tuba.

Przepraszam, jeśli moje rady okażą się bezużyteczne i/lub oczywiste, ale liceum skończyłem z dopuszczającym z technologii informatycznej - ah, te wagary...

Pozdrawiam i proszę się nie unosić ;D

A tak, to dodam tylko, że można za wyszukiwarką google nie przepadać, ale jeśli jest tam zaindeksowany nawet "Szczutek Wieczorny", to naprawdę musi być tam absolutnie wszystko - za wyjątkiem informacji o tym, dlaczego Bill Gates zamordował JFK.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Maja 2009, 00:52:12
Byzydury kolega opowiada. Zaprojektowanie interfejsu mniej intuicyjnego niż w Gimpie jest fizycznie niemożliwe. przynajmniej w tym wszechświecie.

Wujek Google fajny jest, ale po co go męczyć, skoro forum rządzi, forum radzi, forum nigdy cię nie zdradzi  ;D
Kolektywnie to my tu wiemy więcej od jakiegoś automata. A jak nie wiemy to zmyślimy.

A filmik to chyba nie na tubę tylko do spiżarni, jak się domyślam.
http://www.poszepszynscy.info/forum/index.php?topic=459.540 (http://www.poszepszynscy.info/forum/index.php?topic=459.540)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 21 Maja 2009, 01:12:48
Nie da się? Ha, to widać jeszcze nikt nie próbował Ci sprzedać opowieści pod tytułem "Po co używasz tego komercyjnego oprogramowania?! Szczęśliwie, akurat mam przy sobie płytę z systemem Linux". Gimp to tylko czubek góry lodowej.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Maja 2009, 06:27:36
Jestem przerażony!
Zawsze podejrzewałem się o brak kompetencji, ale po przeczytaniu tego wątku kompletnie nie wiem o so chodzi.
Czas chyba do azylu...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Maja 2009, 09:42:43
Nie da się? Ha, to widać jeszcze nikt nie próbował Ci sprzedać opowieści pod tytułem "Po co używasz tego komercyjnego oprogramowania?! Szczęśliwie, akurat mam przy sobie płytę z systemem Linux". Gimp to tylko czubek góry lodowej.

E, interfejs w linuchu może być. Zwłaszcza, że w ostatniej Mandrivie Extreme nie bardzo jest odróżnialny od Windowsa   ;)
To raczej fakt permanentnego under construction (więcej czasu poświęcasz na konfigurację niż na użytkowanie) doprowadza mnie do łagodnego SZAŁU!!!  !#!
 ;D

Mówiłam już, że moja druga połowa jest z zawodu dyrek... wróć, informatykiem?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 21 Maja 2009, 11:03:53
Chcę doczekać takiego dnia, kiedy informatycy będą rozdawali za darmo komputery MacBook :D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Maja 2009, 11:11:14
To sobie jeszcze poczekasz, że polecę Szrekiem. Przecież cała idea maka polega na tym, że się go ma, żeby pokazać, że cię na to cacko stać. No a jak szpanować czymś, co jest za darmo?
A nie, przepraszam...

(http://www.jinx.com/Content/Product/1039p_57c_ZoomB.jpg)

 ;D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 21 Maja 2009, 11:17:20
Szczerze? Ja tak po cichutku to nawet tego pingwiniszcza lubię. Ale tam prawie nigdy nic nie działa - ale jak może działać dobrze system, który ma tyle dystrybucji :)
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Maja 2009, 11:42:32
Ale tam prawie nigdy nic nie działa - ale jak może działać dobrze system, który ma tyle...
A myślałem że nie rozmawiamy o MS?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Maja 2009, 21:17:29
To ja jeszcze mam ilustrację poglądową w tym temacie

(http://asset.soup.io/asset/0314/7849_ff7b_420.png)
http://bruxa.soup.io/post/19679638/Operating-systems (http://bruxa.soup.io/post/19679638/Operating-systems)

Co kto lubi...



I jeszcze jedną, bo gdzieś tu dyskutowaliśmy o tym, że:

(http://asset.soup.io/asset/0319/8595_80b5_420.jpeg)
http://bruxa.soup.io/post/19679599/Image (http://bruxa.soup.io/post/19679599/Image)

 ;D


edit:source added for Stefan's convenience
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 22 Maja 2009, 06:03:12
No proszę, w domu mi wyświetla, a w pracy nie...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 01 Czerwca 2009, 19:54:22
No proszę, w domu mi wyświetla, a w pracy nie...

A monitor w pracy masz?Brak monitora bywa częstą przyczyną takich kłopotów.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Czerwca 2009, 23:02:46
No proszę, w domu mi wyświetla, a w pracy nie...

A monitor w pracy masz?Brak monitora bywa częstą przyczyną takich kłopotów.
Jest tylko o ile przed użyciem nie zapoznasz się z ulotką lub nie skontaktujesz z lekarzem lub farmaceutą.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Ali w 01 Czerwca 2009, 23:35:52
No proszę, w domu mi wyświetla, a w pracy nie...

A monitor w pracy masz?Brak monitora bywa częstą przyczyną takich kłopotów.
Jest tylko o ile przed użyciem nie zapoznasz się z ulotką lub nie skontaktujesz z lekarzem lub farmaceutą.
A na dodatek może być przyczyną wielu groźnych chorób.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 01 Czerwca 2009, 23:47:23
No proszę, w domu mi wyświetla, a w pracy nie...

A monitor w pracy masz?Brak monitora bywa częstą przyczyną takich kłopotów.
Jest tylko o ile przed użyciem nie zapoznasz się z ulotką lub nie skontaktujesz z lekarzem lub farmaceutą.
A na dodatek może być przyczyną wielu groźnych chorób.

Gdzieś mi nawet mignęło na opakowaniu jakiegoś monitora, że palenie go może wywoływać raka, impotencję, a bywa, że i trzeba wtedy kupić drugi.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Czerwca 2009, 06:32:33
Teraz w domu to nic mi nie wyświetla bo nie mam neta. Czekam na nowego providera.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 02 Czerwca 2009, 08:46:21
Czekam na nowego providera.

Cholera wie na co czeka Stefan? ??? Czy providerem może być szampańska kobieta? ???
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Czerwca 2009, 09:39:39
Czekam na nowego providera.

Cholera wie na co czeka Stefan? ??? Czy providerem może być szampańska kobieta? ???
Właśnie! Taka to nie tylko monitor może rozpalić. Może też być przyczyną wielu groźnych chorób.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Ali w 02 Czerwca 2009, 13:11:53
Czekam na nowego providera.

Cholera wie na co czeka Stefan? ??? Czy providerem może być szampańska kobieta? ???

I tu też trzeba uważać. Bo kobiety: szampańską i szampońską*, szczególnie w pisowni, niewiele różni, a skutki użycia mogą być zgoła odmienne...

* Kobieta szampońska - bez szamponu i mydła nie podchodź!
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Czerwca 2009, 13:21:03
Nie mam neta (netu) w domu!!!
Fikanie Stefanowi dozwolone od 6 do 14 pn-pio
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 02 Czerwca 2009, 13:54:57
Teraz w domu to nic mi nie wyświetla bo nie mam neta. Czekam na nowego providera.
To teraz tak się nazywa nowy listonosz?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 02 Czerwca 2009, 16:46:20
Fikanie Stefanowi dozwolone od 6 do 14 pn-pio

O bladź,to już za późno.Poczekam do jutra.

Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Czerwca 2009, 16:47:46
Teraz w domu to nic mi nie wyświetla bo nie mam neta. Czekam na nowego providera.
To teraz tak się nazywa nowy listonosz?
Poprzedniego pewnie dorpowadził do wielu groźnych chorób podsuwając mu szampańskie kobiety, ale bez ulotek, które możnaby przeczytać przed ich użyciem.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Czerwca 2009, 06:04:31
Fikanie Stefanowi dozwolone od 6 do 14 pn-pio

O bladź,to już za późno.Poczekam do jutra.
No!
I to Cie ratuje!
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bartleby w 19 Lipca 2009, 12:07:58
Odcinek RP "Biuro Ochrony Mafii" przypomina mi z grubsza Pajtonowski skecz "Mafia" a Wam?

Chapman czy Dobrowolski? 0:314 na Dobrowolskeigo
Cleese,  czy Tym (do 89)? 0:12 na Tyma
Gilliam czy Fedorowicz (do 89)? 0: 200 na Fedorowicza
Idle czy Czubaszek? (do 89) 0:300 na Czubaszek
a Jones i Palin czy Janczarski?....
Mamy swoich satyryków, którzy w niczym nie odbiegają (a nawet przewyższają) Phytonów.
Python tak, ale szczepiony.
Ergo (nie mam na imię ergo tylko Karolina, pamiętacie?) lubię pajtonów, ale uważam że nasi lepsi.

MP "Mafia", RP "BOM" - 0:10 na korzyść Pajtonów

to prawie tak jak święto kreta i muzykalne myszy
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Lipca 2009, 22:20:28
Podlizuje się, tylko za cholerę nie wiem po co ???
Jak to mówią - wypaczenia tak, socjalizm nie
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 19 Lipca 2009, 22:23:48
Podlizuje się, tylko za cholerę nie wiem po co ???
Jak to mówią - wypaczenia tak, socjalizm nie

To mi przypomina słynne "Kapitalizm tak, kapitaliści nie".
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lipca 2009, 09:15:30
Podlizuje się, tylko za cholerę nie wiem po co ???
Jak to mówią - wypaczenia tak, socjalizm nie

To mi przypomina słynne "Kapitalizm tak, kapitaliści nie".
Albo "Socjalizm nie, socjaliści nie".
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Lipca 2009, 09:18:12
(http://www.telepolis.pl/grafika/newsy/2009-07/maxcom-voxtel-w-rodzinie-1.jpg)
To jest w stylu Phytonów...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bartleby w 20 Lipca 2009, 11:34:24
(http://www.telepolis.pl/grafika/newsy/2009-07/maxcom-voxtel-w-rodzinie-1.jpg)
To jest w stylu Phytonów...

Możliwe, ale to chyba jakaś nowa formacja, bo tu jest mowa o Pythonach
To o czym Ty mówisz to z polska "Fajton" - Bruxa potwierdzi
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: 666 w 20 Lipca 2009, 18:09:20
To jest w stylu Phytonów...
Możliwe, ale to chyba jakaś nowa formacja, bo tu jest mowa o Pythonach
To o czym Ty mówisz to z polska "Fajton" - Bruxa potwierdzi
Już Stefan wie, co pisze... chyba, że nie wie.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Baader w 22 Lipca 2009, 08:24:39
Ja się tylko zastanawiam kim jest Anton W. Ze strony World Telephone Numbering Guide wynika, że to jakiś nie przypisany do konkretnego obszaru Rosji delikwent ("+7 9xx Russia (non-geographic)") . Właściwie to wszystko jasne -na pewno jakiś GRU-wiec. Czyżby Rodzina Jedynie Słuszna współpracowała z jeszcze potężniejszą Rodziną?
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Lipca 2009, 10:51:58
Żył był na świecie Anton Gorodiecki...

(http://www.film.ru/img/afisha/NWTCH/450/18.jpg)


A, to chyba nie ten. To całe szczęście...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 22 Lipca 2009, 11:01:04
(zdjęcie)

Rzec, rzeknę: WTF? ;D
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Lipca 2009, 11:45:08
Nu, normalno. Typowy wieczór w moskiewskim metrze, jeżeli wierzyć spółce Łukjanienko/Bekmambietow  :D
Swoją drogą, rzadki to przypadek, żeby film był o klasę lepszy od ekranizowanej powieści.
http://video.google.com/videoplay?docid=9028235737323811400
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 25 Stycznia 2010, 16:01:53
Dawno nic nie było.
Tak więc coś z ministerstwa głupich kroków.
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 25 Stycznia 2010, 23:22:49
John Cleese? Ale się zmienił. Żeby nie krok, to bym go nie poznał. Dobrze, że przysłowie mówi: po krokach ich poznacie...
Tytuł: Odp: Monty Pajton
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Stycznia 2010, 06:16:54
po krokach ich poznacie...
fuj, fuj, fuj, kursant...