Autor Wątek: Pozdrowienia z Gdańska!  (Przeczytany 30867 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #90 dnia: 28 Września 2009, 18:19:57 »
Za to królików od cholery, mnożą się jak króliki, nawet na rondzie w środku miasta, fuj.
a dowody koleżanko, dowody?

Proszsz...



To cytata z BBC bo we Crawley na trasie hotel-pub niestety fotoaparata ze sobą nie zabierałam.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #91 dnia: 28 Września 2009, 19:10:03 »
zreasumujmy mnożenie to jedna kropa . to mnożenie, a dwie kropki : to dzielenie.
To ja tam widzę dwójki, a więc dzielenie.
Am I right or am I wrong?

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #92 dnia: 28 Września 2009, 21:21:05 »
Co tam króliki,tam to się dopiero porobiło:
http://wiadomosci.onet.pl/2050675,69,,item.html

To jest element jakiegoś szerszego zjawiska. Z uwagi na dużą ilość reklam na serwisie wp.pl przeklejam wiadomość niemal w całości (bez ostatniego paragrafu z odautorskim żartem redaktorów serwisu):

Cytuj
W Nigerii miejscowa policja zatrzymała ostatnio… kozę. Zwierzę aresztowano pod zarzutem napadu z bronią w ręku i próby kradzieży. Zdaniem świadków zdarzenia bandytka próbowała podobno przywłaszczyć sobie samochód Mazda 323.

Do całego zajścia doszło w miejscowości Ilorin. Tuż po aresztowaniu rzecznik tamtejszej policji - Tunde Mohammed – wyjaśnił, że kilku przechodniów zauważyło dwóch podejrzanych mężczyzn, którzy próbowali ukraść zaparkowany na ulicy samochód. Świadkowie zajścia zaczęli ścigać rabusiów. Jednemu udało się zbiec, natomiast drugi zdaniem uczestników pościgu z pomocą czarnej magii zmienił się w kozę.

Ponieważ jednak czarna magia jest w Nigerii czymś absolutnie normalnym, niespodziewana transformacja złodziejaszka nikogo nie zaskoczyła. Uczestnicy pościgu dopadli go, schwytali na postronek i zaprowadzili na najbliższy posterunek policji.

Teraz policja ma nie lada zagwozdkę. Co prawda koza nadal przebywa w areszcie, ale trudno będzie udowodnić jej zarzucane przestępstwa. Gorzej – już samo porównanie odcisków palców staje się w tym przypadku niemożliwe. Zdaniem Tunde Mohammeda kwestię, czy człowiek faktycznie może zamienić się w kozę powinni rozstrzygnąć naukowcy. Trzeba więc poczekać na ich opinię w tej sprawie.

dla zainteresowanych źródło:
http://facet.wp.pl/kat,1007819,wid,10796124,wiadomosc.html?ticaid=18d45

edit: dla koneserów wyjątek z wypowiedzi jednego z policjantów związanego ze sprawą:
Cytuj
- Nie możemy potwierdzić tej historii, ale koza jest w naszym areszcie. Nie możemy opierać naszych informacji na czymś mistycznym; to, że człowiek może się zamienić w kozę musi zostać potwierdzone naukowo

Źródłem jest również wp.pl, ale tym razem ta bardziej "poważna" część tego portalu: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Koza-aresztowana-w-Nigerii-za-napad-z-bronia,wid,10782643,wiadomosc.html
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #93 dnia: 28 Września 2009, 22:04:44 »
Fantastyczna sprawa kozy znajdzie więc szybkie rozwiązanie. Wystarczy poczekać na zwykłą w takich sytuacjach opinię biegłych sądowych, którzy niewątpliwie potwierdzą to zjawisko. Oczywiście biegłych z zakresu budownictwa lub księgowości, bo ci i tak (nie)znają się na wszystkim.
A co do królików, to niezależnie, ile kropek im wynajdzie Stefek, zaczynam nabierać podejrzeń, że Mela była w Australii?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #94 dnia: 28 Września 2009, 23:57:29 »
Nie, nie... Jesteś w głębokim błędzie. Te australijskie to potomkowie brytyjskich królików zesłanych na antypody za napady z bronią w ręku, kradzieże samochodów i gwałcenie kóz w afrykańskich koloniach. To ostatnie tłumaczy wzrost skłonności do przestępstw w kozich afrykańskich genach na przestrzeni ostatniego wieku. Sto lat temu żadna koza nie ukradłaby w Afryce samochodu, powiedzmy to sobie otwarcie.
Wszystko przez ten kolonializm.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26866
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #95 dnia: 29 Września 2009, 08:30:54 »
Wszystko przez ten kolonializm.

Mam takie cukierki,kolonialne.To co,nie jeść?
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #96 dnia: 29 Września 2009, 10:59:12 »
Wszystko przez ten kolonializm.

Mam takie cukierki,kolonialne.To co,nie jeść?
Nie jedz, jak kolonialne, to już tak stare, że nie nadają się do jedzenia. Chyba, że Gujany francuskiej...
Bruxa ma rację (cholera, znowu), przecież jak czlowiek sięgnie do gazet, czy książek sprzed stu, a nawet więcej lat, rzeczywiście nie zdarzało się, żeby jakakolwiek koza ukradła w Afryce samochód, telefon komórkowy, czy choćby komputer. A już o użyciu broni przy takim napadzie mowy nie było. Dopiero te zdemoralizowane Oscarem Wildem angielskie kozy przyczyniły się do wzrostu przestępczości w koloniach. Co ciekawe, Oscar Wilde niby kultura wyższa, a przestępczość zafascynowanych nim kóz, popolita. Jednak co wilde, to wilde, dzikość zawsze z kozy wyjdzie, czyli jak mawiał klasyk: "natura ciągnie kozę w las".
Co do Australii, to podobno wśród królików - potomków angielskich kóz - istnieje niepisana rywalizacja o to, kto miał większą kozę przestępcę za przodka.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #97 dnia: 29 Września 2009, 13:57:01 »
Temat za trudny, nie czytam  S:)

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #98 dnia: 29 Września 2009, 19:59:36 »
Wszystko przez ten kolonializm.

Mam takie cukierki,kolonialne.To co,nie jeść?
Nie jedz, jak kolonialne, to już tak stare, że nie nadają się do jedzenia. Chyba, że Gujany francuskiej...
Bruxa ma rację (cholera, znowu), przecież jak czlowiek sięgnie do gazet, czy książek sprzed stu, a nawet więcej lat, rzeczywiście nie zdarzało się, żeby jakakolwiek koza ukradła w Afryce samochód, telefon komórkowy, czy choćby komputer. A już o użyciu broni przy takim napadzie mowy nie było. Dopiero te zdemoralizowane Oscarem Wildem angielskie kozy przyczyniły się do wzrostu przestępczości w koloniach. Co ciekawe, Oscar Wilde niby kultura wyższa, a przestępczość zafascynowanych nim kóz, popolita. Jednak co wilde, to wilde, dzikość zawsze z kozy wyjdzie, czyli jak mawiał klasyk: "natura ciągnie kozę w las".
Co do Australii, to podobno wśród królików - potomków angielskich kóz - istnieje niepisana rywalizacja o to, kto miał większą kozę przestępcę za przodka.

Sprawą otwartą pozostaje jednak kwestia kóz górskich, szczególnie tych żyjących w górach na pograniczu polsko-słowackim. Legenda o zbóju Janosiku - a właściwie, to o Jakoziku - nie wzięła się przecież znikąd. Kozy bez względu na szerokość geograficzną są takie same. Kozy do kiłnika!
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #99 dnia: 30 Września 2009, 16:34:40 »
Jeśli kozy do kiłnika, to największym wrogiem kóz jest lis? Nic więc dziwnego, że ten lis Janosik (z pochodzenia górski Grek) budził nie tylko przerażenie, ale i fasycynacje kóz, zwłaszcza tych młodych i niedoświadczonych. Mamy tutaj doczynienia ze standardowym przykładem syndromu sztokcholmskiego w jaki najczęściej popada młoda kózka porawna (brana) przez doświadczonego, chytrego i łasego na kozy lisa.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #100 dnia: 01 Października 2009, 06:20:25 »
Dalej nie czytam.
Uproście


Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #101 dnia: 01 Października 2009, 13:29:16 »
Dalej nie czytam.
Uproście


Uproście kogo? I co mamy wyprosić?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #102 dnia: 01 Października 2009, 13:32:22 »
uprośćcie
polska język trudna język

Online Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59494
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #103 dnia: 01 Października 2009, 23:41:16 »
uprośćcie
polska język trudna język
Aaa. Uprasza się o poprawne pisanie.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Pozdrowienia z Gdańska!
« Odpowiedź #104 dnia: 01 Października 2009, 23:45:36 »
uprośćcie
polska język trudna język
Aaa. Uprasza się o poprawne pisanie.

Aaaaaaaa. Długopisy. Chałupniczo. Dzwonić po 18.
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.