Do niebywałego wydarzenia doszło w ostatni weekend w Bydgoszczy. Leżący na głównej spacerowy alei koń udawał nieżywego.
Po sprawnej akcji miejskich i wojewódzkich służb weterynaryjnych okazało się, że koń istotnie zdechł.
O prowokację podejrzewa się Jerzego Turka z Torunia, właściciela konia.
- A tam prowokacja – powiedział Turek na konferencji prasowej zorganizowanej na schodach w toruńskiego ratusza – po prostu konia ciągło tam, skąd pochodził. Jest taki stary zwyczaj – dodał Turek – że koń jaki jest każdy widzi. I on zobaczył i zdechł.
W akcje retorsji władze Bydgoszczy postanowiły wprowadzić wizy dla wszystkich koni i monocyklów żużlowych zamieszkałych w Toruniu.
Mieszkańcy ulicy Pułkownika Lisa-Kuli (poprzeczna zamkowej, w Rzeszowie, oczywiście) są bardzo oburzeni.
Oburzeni oburzeniem są Bydzianie.
- To nie ich sprawa – krzyczy Mariola Jola-Jola, mieszkanka Bydgoszczy , z zawodu księgowa – niech ci Ukraińcy się zajmą problemem wybijania wilka szarego w Bieszczadach. Od Bydgoszczy wara!
Widząc niepotrzebną eskalację konfliktu pewna radiostacja w Toruniu zaapelowała o pokój oraz datki na uratowanie toruńskiej stoczni oraz trasy toruńskiej. W podziękowaniu darczyńcy otrzymają popółpęta kiełbasy toruńskiej (z zamianą na podwawelską podgralankę).
W sprawę włączył się wielkopolski browar (producent piwa Tyskie), który w zamian za pokój i umiłowanie prawdy obiecał do każdego półpętla pintę piwa Żubr.
Na tak postanowioną sprawę, Era obniżyła koszt smsa w Łodzi do Kielc o 23%, a z Kielc do Łodzi o 27.3%. Różnicę tłumaczy się tym, że jest z górki. Nie mogąc pozostać w tyle. Orange obiecało, że zaprzestanie korumpowania sędziów i działaczy od 22 do 8 rano.
Sprawy zaczęły wykraczać poza granice kraju, bowiem dwójkąt wyszechradzki (Czechy i Węgry) zaczął domagać się dostępu do morza, a Austria i Słowacja zażądały zwrotu Inflantów, Zaolzia oraz zachodniej części Beskidu Wyspowego.
Piękna Angela oświadczyła natomiast, że jej rura to jej sprawa, co automatycznie zakończyło dyskusję, w związku z czym do sprawy już nie wrócimy.
A koń leżał i leżal…
Edit
Pokój jest pokój, a pokuj jest pokuj.
Pokuj jest oboczną formą wyrazu pokłuj.
No!