Autor Wątek: Zdechły koń udawał zdechłego konia  (Przeczytany 3459 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Stefan

  • Gość
Zdechły koń udawał zdechłego konia
« dnia: 16 Czerwca 2009, 14:54:25 »
Do niebywałego wydarzenia doszło w ostatni weekend w Bydgoszczy. Leżący na głównej spacerowy alei  koń udawał nieżywego.
Po sprawnej akcji miejskich i wojewódzkich służb weterynaryjnych okazało się, że koń istotnie zdechł.

O prowokację podejrzewa się  Jerzego Turka z Torunia, właściciela konia.
- A tam prowokacja – powiedział Turek na konferencji prasowej zorganizowanej na schodach w toruńskiego ratusza – po prostu konia ciągło tam, skąd pochodził. Jest taki stary zwyczaj – dodał Turek – że koń jaki jest każdy widzi. I on zobaczył i zdechł.
W akcje retorsji władze Bydgoszczy postanowiły wprowadzić wizy dla wszystkich koni i monocyklów żużlowych zamieszkałych w Toruniu.

Mieszkańcy ulicy  Pułkownika Lisa-Kuli (poprzeczna zamkowej, w Rzeszowie, oczywiście) są bardzo oburzeni.
Oburzeni oburzeniem są Bydzianie.
- To nie ich sprawa – krzyczy Mariola Jola-Jola, mieszkanka Bydgoszczy , z zawodu księgowa – niech ci Ukraińcy  się zajmą problemem wybijania wilka szarego w Bieszczadach. Od Bydgoszczy wara!

Widząc niepotrzebną eskalację konfliktu pewna radiostacja w Toruniu zaapelowała  o pokój oraz datki na uratowanie toruńskiej stoczni oraz trasy toruńskiej. W podziękowaniu darczyńcy otrzymają popółpęta  kiełbasy toruńskiej (z zamianą na podwawelską  podgralankę).
W sprawę włączył się wielkopolski browar (producent piwa Tyskie), który w zamian za pokój i umiłowanie prawdy obiecał do każdego półpętla pintę piwa Żubr.

Na tak postanowioną sprawę, Era obniżyła koszt smsa w Łodzi do Kielc  o 23%, a z Kielc do Łodzi o 27.3%. Różnicę tłumaczy się tym, że jest z górki. Nie mogąc pozostać w tyle. Orange obiecało, że  zaprzestanie korumpowania sędziów i działaczy od 22 do 8 rano.

Sprawy zaczęły wykraczać poza granice kraju, bowiem dwójkąt wyszechradzki (Czechy i Węgry) zaczął domagać się dostępu do morza, a Austria i Słowacja zażądały zwrotu Inflantów, Zaolzia oraz zachodniej części Beskidu Wyspowego.
Piękna Angela oświadczyła natomiast, że jej rura to jej sprawa, co automatycznie zakończyło dyskusję, w związku z czym do sprawy już nie wrócimy.
A koń leżał i leżal…
Edit
Pokój jest pokój, a pokuj jest pokuj.
Pokuj jest oboczną formą wyrazu pokłuj.
No!
« Ostatnia zmiana: 16 Czerwca 2009, 20:02:11 wysłana przez Stefan »

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Czerwca 2009, 15:42:25 »
... aż zdechł?

ps.Jeśli wierzyć Orange, to mecze kończące się p 22-giej mają szanse na uczciwy wynik? No i nie zapominajmy o Plusie, który na kilka dni obniżył ceny rozmów z Polski do Brazylii, co oczywiście miało spory wpływ na wyniki naszych siatkarzy.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26874
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Czerwca 2009, 15:49:08 »
A koń leżał i leżal…

A deszcz padał i padał...
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Czerwca 2009, 15:53:47 »
A koń leżał i leżal…
...kopyta złożywszy na pancerz.
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59503
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Czerwca 2009, 21:53:42 »
A ja się zastanawiam, czy skoro są monocykle żużlowe, to powinny być i stereocykle żużlowe?
Co do zasady, to Stefek poruszył bardzo ważną kwestię stale zmniejszającego się, nie tylko w Bydgoszczy, pogłowia zdechłych koni. Prawdopodobnie to postępująca degradacja środowiska naturalnego powoduje, że coraz rzadziej można na ulicach miast i wsi spotkać zdechłego konia. Ba! Pogłowie zdechłych koni w Bieszczadach spadło tak dramatycznie, że zagraża to już pogłowiu żywych wilków szarych.
Nie wspominam już o startach dla rolnictwa, wiadomo przecież, że nawóz od zdechłych koni jest najzdrowszy.  

Plaga dosięga nie tylko zdechłe konie. Dramatycznie spada także liczba koni, które kuleją i to mimo propagowanego hasła:
Zawsze i obowiązkowo,
koń kuleje, tylko z głową.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Czerwca 2009, 22:15:46 »
Skoro jest lepiej, żeby koń był koniem zdechłym, to on powiniem kuleć bez głowy. Trzeba być konsekwentym, w tym, co się pisze.
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Stefan

  • Gość
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Czerwca 2009, 08:23:29 »
Skoro jest lepiej, żeby koń był koniem zdechłym, to on powiniem kuleć bez głowy. Trzeba być konsekwentym, w tym, co się pisze.
Ja jestem kierownikiem tej szatni. Nie mamy pańskiego pąłszcza i co pan nam zrobi???

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26874
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Czerwca 2009, 08:59:27 »
Ja jestem kierownikiem tej szatni. Nie mamy pańskiego pąłszcza i co pan nam zrobi???

Uprze się cham i mu daj!
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Czerwca 2009, 10:56:11 »
Ja jestem kierownikiem tej szatni. Nie mamy pańskiego pąłszcza i co pan nam zrobi???

Uprze się cham i mu daj!


Ja tu jeszcze wrócę! Z Olem!
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59503
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Czerwca 2009, 21:42:01 »
Skoro jest lepiej, żeby koń był koniem zdechłym, to on powiniem kuleć bez głowy. Trzeba być konsekwentym, w tym, co się pisze.
Nie zgadzam się. Nie każdy zdechły koń zdechł z powodu braku głowy! Nie możemy dyskryminować koni, które zdechły z innego powodu i nadal chciałyby mieć głowę  na karku, już choćby tylko po to, żeby lepiej kuleć. 0>[
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29918
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Czerwca 2009, 14:37:33 »
Na Podlasiu widziano zdechłego (prawie?) konia jak walił głową w mur 0>[ Oczywiście od tego lepiej okulał - miał głowę na karku, cwaniaczek  ;D

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59503
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Zdechły koń udawał zdechłego konia
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Czerwca 2009, 17:49:00 »
Na Podlasiu widziano zdechłego (prawie?) konia jak walił głową w mur 0>[ Oczywiście od tego lepiej okulał - miał głowę na karku, cwaniaczek  ;D
Dlaczego prawie zdechłego? Na Podlasiu to wolna kraina i mamy tu całkowicie zdechłe konie często wykorzystujące swoje konstytucyjne prawo do walenia głową w mur. Niestety, trzeba z ubolewaniem przyznać, że najlepsze w tym zakresie warunki miały konie w Berlinie, zwłaszcza wschodnim do października 1989r.
Jak to śpiewał Kabaret Potem? Walnij głową w mur, to pomoże każdemu? Nawet nie wiedziałem, że to o koniach.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.