Proszę proszę. Nam udało się zaliczyć muzeum bunkrów w Mamerkach, gdzie mają i kawałek uboota, i bardzo ciekawe makiety ważniejszych bitew II WŚ (Stalingrad, Kurski, Monte Cassino), trochę sprzętu z epoki, do tego atrap 1 do jednego rakiety V2, model latającego skrzydła, gabinet Hitlera z zainteresowanym, a przede wszystkim możliwość przejścia się po bunkrach oraz, uwaga, odtworzona bursztynowa komnata. Miejsce na tyle ciekawe, że w 1941 zwiedzali je sam Hitler i Mussolini. A gośćmi (ponoć nie płacili za bilety) byli także Manerheim, Horthy i kilku innych notabli.