Autor Wątek: Weekendowe majowanie  (Przeczytany 133303 razy)

0 użytkowników i 10 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43906
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Weekendowe majowanie
« Odpowiedź #765 dnia: 01 Maja 2026, 21:36:27 »
Tymczasem, jeszcze nie dojechaliśmy do przestępczej stolicy Polski, a w naszym hotelu...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 27395
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Weekendowe majowanie
« Odpowiedź #766 dnia: 01 Maja 2026, 21:42:06 »
Napięcie stopniowo rośnie. Co to będzie w Sandomierzu? Ręka, noga, mózg ...
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43906
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Weekendowe majowanie
« Odpowiedź #767 dnia: 01 Maja 2026, 21:43:53 »
W Wąchcku było bardzo przyjemnie. Najpierw cystersi w opactwie śpiewali nieszpory, a potem koło gospodyń miejskich Lambadę nad zalewem.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 30284
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Weekendowe majowanie
« Odpowiedź #768 dnia: Wczoraj o 09:42:53 »
A my na wycieszkę do Rucianego, by pkp :)

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 60157
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Weekendowe majowanie
« Odpowiedź #769 dnia: Wczoraj o 11:32:12 »
Ech, Ruciane. To już niedaleko Węgorzewa. Koleją to chyba przez Kętrzyn?
A morderstwo to było chyba w barakowozie, a nie w hotelu?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 30284
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Weekendowe majowanie
« Odpowiedź #770 dnia: Wczoraj o 14:06:32 »
Przez Kętrzyn??? No chyba cię pogięło?!
OW Wodnik, dawniej Kolejarz...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 60157
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Weekendowe majowanie
« Odpowiedź #771 dnia: Wczoraj o 19:13:34 »
No toś chłopie trafił,  jako syn kolejarza, że trzy turnusy tu spędziłem,  tu zacząłem żeglować.  Łza się w oku kręci.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 30284
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Weekendowe majowanie
« Odpowiedź #772 dnia: Wczoraj o 21:24:28 »
Dopowiem, że dają tu niezłe piwo Bosman a wieczorem miał być koncert zespołu " Huh Bosmana"!

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 30284
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Weekendowe majowanie
« Odpowiedź #773 dnia: Wczoraj o 21:27:12 »
No toś chłopie trafił,  jako syn kolejarza, że trzy turnusy tu spędziłem,  tu zacząłem żeglować.  Łza się w oku kręci.
Jako że za młodu nie miałem jeszcze wiele wspólnego z koleją to bywałem po sąsiedzku w FWP Perła Jezior :)

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43906
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Weekendowe majowanie
« Odpowiedź #774 dnia: Wczoraj o 23:17:13 »
Nie chcę przerywać rzewnych wspomnień, ani tym bardziej rozkoszowania się Huhem Bosmana, ale melduję, że wróciliśmy. Co prawda w międzyczasie zdążyliśmy wylądować na dołku u Oresta na komendzie, ale po wyspowiadaniu się ojcu Mateuszowi nas wypuścili. Mamy na wszystko dokumentację zdjęciową, ale to w swoim czasie.

Oraz byliśmy w jakimś multimedialnym, nowoczesnym muzeum zielarstwa. Szczerze trzeba przyznać właścicielom, że najwyraźniej pojęli nauki alchemiczne i potrafią transmutować gówno w złoto. A przynajmniej w złotówki.
(Na jednym bilecie było z Ojcem Mateuszem, transakcja wiązana.)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.