Autor Wątek: Refleksja na dziś  (Przeczytany 1068333 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11835 dnia: 20 Lipca 2014, 22:28:28 »
Gordejki, byłem blisko. Pomost, pla\ća copacabana, słodkie nieróbstwo. A woda jak zupa.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11836 dnia: 20 Lipca 2014, 22:36:02 »
Taka gęsta, czy taka słona?
W zalewie radkowskim ostatnio przypominała szczawiową ::)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11837 dnia: 20 Lipca 2014, 23:57:56 »
Taka ciepła,  choć w smaku szczerze mówiąc bez rewelacji.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11838 dnia: 21 Lipca 2014, 05:28:08 »
Wstawamy. Dzis do,pracy prawie 100km...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11839 dnia: 21 Lipca 2014, 07:10:00 »
E tam. Dziś do pracy ponad miesiąc ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11840 dnia: 21 Lipca 2014, 09:15:04 »
A ja od ponad godziny zap...

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11841 dnia: 21 Lipca 2014, 09:23:00 »
To pewnie już się zmachałeś niemiłosiernie... może kawkę z rana?

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11842 dnia: 21 Lipca 2014, 09:54:41 »
Ależ proszę:

Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11843 dnia: 21 Lipca 2014, 10:06:35 »
Aż się boję sugerować, co by można wypić pod wieczór...

Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 5183
  • słoiki dżemu truskawkowego +46/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11844 dnia: 21 Lipca 2014, 10:45:50 »
Wy mi z takim rannym ptaszkiem nie wyjeżdżajcie bo wam opiszę horror z weekendu...
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11845 dnia: 21 Lipca 2014, 10:59:08 »
Dawaj, dawaj! ,^,
 ...byłeś w Sopocie???

Stefan

  • Gość
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11846 dnia: 21 Lipca 2014, 11:01:17 »
Gonił gościa z Torunia/Bydgoszczy...

Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 5183
  • słoiki dżemu truskawkowego +46/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11847 dnia: 21 Lipca 2014, 12:02:44 »
A nic właśnie...
Przyjechaliśmy na działkę w piątek po południu. Upał. Duszno. W domku kilka much. Domek drewniany, znaczy ekologiczny. Podlałem krzaczki, kwiatki itp.
Wieczorem kładziemy się spać, a tu na podłodze robaczek. Czerw muchy. Potem jeszcze jeden... I tak jeszcze kilka... Kiedy ni z tego ni z owego pojawiły się na środku prześcieradła uniosłem głowę w górę i zobaczyłem: spadały z sufitu przeciskając się miedzy deskami... Walczyliśmy z nimi dopóki nie przestały się pojawiać. Zaklejone szpary itp. Rano wraz ze słońcem zaczął się roznosić słodkawy zapach... Wtedy już byłem pewien... Mamy trupa... Oderwałem deski ze ściany spod dachu i co się okazało? Pod dach dostała się kuna. Przyniosła sobie ptaszka. Ptaszkowi się oczywiście zmarło, co skrzętnie wykorzystały muchy. Kuna zdrapała miejscami warstwę zabezpieczającą sufit od strony dachu i czerwie much miały którędy się przedostawać do środka domku. Zakleiłem co się dało od strony środka domu, pod dachem spryskałem różnymi środkami. Następna noc spokojna... Spod dachu wygarnąłem różne kości, czerstwy chlebek, drożdżówkę, nie licząc ptaszka... Dietę więc kuna miała zróżnicowaną. Jak na razie nie mogę znaleźć miejsca przez które się przedostawała pod dach...
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11848 dnia: 21 Lipca 2014, 12:21:16 »
Nie wiem, jak ja dzisiaj usnę... tym bardziej, że mieliśmy 2 lata temu podobną wizytę - hałasy w nocy i podejrzane zapachy... Gdy w końcu odważyłem się zajrzeć na klaustrofobiczny stryszek znalazłem kilka piórek i ślady po próbach wydrapania drogi na zewnątrz przez dach. Jedyną drogą dostępu wydało mi się luz wokół komina - musiała z dołu (jak???) dostać się do podstawy komina i jak pająk wspiąć się do góry na stryszek. I chyba tą sama drogą w końcu wróciła, bo żadnej innej dziury nie znalazłem... Trup też zniknął :o

Stefan

  • Gość
Odp: Refleksja na dziś
« Odpowiedź #11849 dnia: 21 Lipca 2014, 12:38:56 »
Koledze w nowym Roomsterze kuna przegryzła kable.
Pojechał do sewisu bp auto na gwarancji a do tego służbowe i co się okazalo?
To nie był jedyny taki przypadek.
Podobno akurat ten  zapach był dla kun bardzo kuszący.