Autor Wątek: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)  (Przeczytany 44493 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #60 dnia: 24 Lipca 2007, 22:31:47 »
jeszcze inny obiecujący polski zespół: "śpiączka po przecinku" :)

Podoba mnię się ta nazwa. To już trzeba umieć wymyślić. Heeej pomnę ja pomnę, że dawno temu miałem dość, hmmm... bliską znajomą (pozdrawiam M. alias P. jesli jakimś cudem to czyta!) - fankę muzyki ciężkiej, ale takiej przy której Vader to tacy raczej grzeczni chłopcy. Miała ona otóż nagrania jeszcze ciekawszych zespołów. Osobliwie spodobała mi się grupa Fragmenty Nietoperza :)
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #61 dnia: 24 Lipca 2007, 23:10:39 »
jeszcze inny obiecujący polski zespół: "śpiączka po przecinku" :)

Podoba mnię się ta nazwa. To już trzeba umieć wymyślić. Heeej pomnę ja pomnę, że dawno temu miałem dość, hmmm... bliską znajomą (pozdrawiam M. alias P. jesli jakimś cudem to czyta!) - fankę muzyki ciężkiej, ale takiej przy której Vader to tacy raczej grzeczni chłopcy. Miała ona otóż nagrania jeszcze ciekawszych zespołów. Osobliwie spodobała mi się grupa Fragmenty Nietoperza :)

Mój brat ma zespół "Brutal Nekkro Sex" ;D hiehie (chore! - ang. sic!)
www.myspace.com/brutalnekkrosex <-!-uwaga-! nie zaglądać.
nie graj ze mną...

Stefan

  • Gość
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #62 dnia: 25 Lipca 2007, 20:20:03 »


Mój brat ma zespół "Brutal Nekkro Sex" ;D hiehie (chore! - ang. sic!)
www.myspace.com/brutalnekkrosex <-!-uwaga-! nie zaglądać.
Masz jak w banku!

Offline Tosia

  • kulturalna doktorantka bez nałogów
  • Hydraulik
  • Aktywny Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 228
  • słoiki dżemu truskawkowego +36/-2
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #63 dnia: 11 Sierpnia 2007, 22:44:24 »
Ciekawa jestem czy komuś z Szacownego Grona zdarzyło się przez 17 dni z rzędu żywić się chlebem z dżemem na śniadanie i kolację?

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #64 dnia: 13 Sierpnia 2007, 08:30:19 »
Mi się nie zdarzyło. Czy to nowa akcja ekologów i wegetarian? Pytanie co z obiadami?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #65 dnia: 13 Sierpnia 2007, 21:33:29 »
Mi się nie zdarzyło.

Musi to było w 1943 pod Stalingradem.(?)
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Tosia

  • kulturalna doktorantka bez nałogów
  • Hydraulik
  • Aktywny Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 228
  • słoiki dżemu truskawkowego +36/-2
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #66 dnia: 14 Sierpnia 2007, 10:56:03 »
Mi się nie zdarzyło. Czy to nowa akcja ekologów i wegetarian? Pytanie co z obiadami?

Teoretycznie obiady były, ale w praktyce ja nie jadam ziemniaków na surowo, pozostałe elementy ciężko było rozróżnić... np dylemat: czy coś jest spagthetti bolognese czy zupą pomidorową z makaronem  ???

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #67 dnia: 20 Sierpnia 2007, 09:43:22 »
Skoro już o kulinariach. Nie wiem czy ktoś z Was miał okazję stołować się na jednej z dwóch stołówek mojej Alma Mater (to znaczy krakowskiej AGH). Konkretnie mam na myśli "Krakusa". Jeden ze znajomych w niezapomnianych latach studiów miał prostą klasyfikację miąs *) tam serwowanych: jego zdaniem dzieliły się one otóż na "smażaki" oraz "ślizgacze". Stołówkę co prawda nazywał "U Creutzfeldta" ale nie było to wszystko wcale takie złe. Wielce oryginalny ów znajomy lansował również teorię, jakoby element posiłku który spadł na podłogę można podnieść i zjeść bez szkody dla zdrowia w ciągu trzech sekund - tyle bowiem zajmuje bakteriom jego skolonizowanie.


*Uprzejmie proszę kol. Bruxę i innych o niepoprawianie mnie - czyż mistrz Adam nie pisał że "(...) niedźwiedź Litwin miąs nieświeżych nie je"?
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Stefan

  • Gość
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #68 dnia: 20 Sierpnia 2007, 11:32:24 »
Wielce to mądra y głęboka wypowiedź.
Nurtuje mnie mnie wszelako jedna wątpliwość: skąd się wzięło one 3 sekundy?
Czy były przeprowadzone badania, czy to li tylko empiryczny wniosek?
Znaczy empiryczny w sensie obserwacyjnym - tzn. czy zanotowano fakt, ze ktoś, kto podniósł i zjadł rzecz (nie zaryzykuje określenia pożywienie) z podłogi po rzeczonych 3 sekundach padł był?
Prosimy o więcej szczegółów

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #69 dnia: 20 Sierpnia 2007, 16:56:43 »
Czy były przeprowadzone badania, czy to li tylko empiryczny wniosek?

Jakieś pół roku temu zagadnieniem tym zainteresowali się Jamie Hyneman i Adam Savage z programu "Prawda czy fałsz pogromcy mitów" (discovery chanel).Upuszczali żarcie w różnych miejscach w domu,nawet w toalecie.Jedna próbka leżała tylko chwilkę (mniej niż 3 sek) inna leżakowała dłużej.Następnie badania pod mikroskopem i no wyszło że z tymi przysłowiowymi 3 sekundami to niestety jedna wielka lipa.Czy np kiełbasa upadała nam na sekundę czy minutę flora bakteryjna jest taka sama.

A ja tam obrzydliwy nie jestem i zżeram wszystko gdzie by nie leżało.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Stefan

  • Gość
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #70 dnia: 20 Sierpnia 2007, 18:17:21 »
Pamiętam. Nie oglądałem tego odcinka.

Offline Tosia

  • kulturalna doktorantka bez nałogów
  • Hydraulik
  • Aktywny Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 228
  • słoiki dżemu truskawkowego +36/-2
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #71 dnia: 20 Sierpnia 2007, 20:25:25 »
Tego też nie oglądałam. Ale oglądałam ten o rzucaniu kromek posmarowanych masłem - i znów mit okazał się mitem, co potwierdziło jedynie moje prywatne badania prowadzone od 2000 roku  ;D

Stefan

  • Gość
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #72 dnia: 20 Sierpnia 2007, 21:16:16 »
Tego też nie oglądałam. Ale oglądałam ten o rzucaniu kromek posmarowanych masłem - i znów mit okazał się mitem, co potwierdziło jedynie moje prywatne badania prowadzone od 2000 roku  ;D
Nie wiem czy to nie były tosty (ang. grzanki)...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #73 dnia: 20 Sierpnia 2007, 23:30:52 »
Tego też nie oglądałam. Ale oglądałam ten o rzucaniu kromek posmarowanych masłem - i znów mit okazał się mitem, co potwierdziło jedynie moje prywatne badania prowadzone od 2000 roku  ;D
Proszę bardzo, taki błąd metodologiczny! Nawet statysta statystyk wytknie zbyt krotką reprezentatywną reprezentację okresu czasu, przez który prowadziłaś badania. To, że urodziłaś się w 2001r jedynie częściowo Cię usprawiedliwia. Otóż prowadzone przeze mnie od 1976r. badania z kromką chleba z masłem wskazują jednak niezbicie na poprawność obiegowego twierdzenia o spadaniu kromek masłem na dół. Trzeba dodatkowo pamiętać o szeregu regułach, o których nie mają pojęcia dyletanci z Discovery. Przede wszystkim:

- istotna jest niespodziewaność zdarzenia: masło i chleb nie mogą zdawać sobie sprawy, że biorą udział w eksperymencie, gdyż zachodzi wówczas mimowolna reakcja nerwowa (taka, jak przy badaniu ciśnienia krwi), która wypacza wyniki;

- istotna jest czerstwość kromki - tą samą kromkę można używać jedynie kilka miesięcy, gdyż wraz z wysychaniem zmienia się jej ciężar i struktura, co ma zasadniczy wpływ na wyniki;

- z podobnych względów tego samego masła można używać jeszcze krócej, gdyż szybciej się zużywa wycierając się (w kontekście wyników badań potwierdzających teorię o spadaniu kromki masłem do dołu jest to oczywiste) lub jejcząc (zjejczając) się jęcząc z wysiłku;

- wyniki eksperymentu są różne w odmiennych ustrojach politycznych, a zwłaszcza w okresie reglamentacji masła. Masło znacznie częściej spadało na dół do roku 1989 włącznie. Od tego roku tendencja ta dotyczy jedynie maseł droższych i w żadnym wypadku roślinnych oraz wolnych od cholesterolu.

Często zdarzają się manipulacje wynikami eksperymentów polegające na używaniu przez "badaczy" droższych lub rzadszych gatunków chleba w zestawieniu z tanim masłem lub odwrotnie. Oczywiście wiemy, jakie siły za tym stoją. Widzimy to w reklamach masła i margaryny.
Przypominam o napędzie antygrawitacyjnym, jaki można sporządzić z kota i chleba z masłem.
Bodajże Stefek sprawdzał, czy teoria ta ma zastosowanie do masła w dominie? Wyniki były zaskakujące! Chociaż nie ujawnił, jakiego użył masła udowodnił niezbicie, że teoria domina polega właśnie na tym, że kostki domina padają właśnie masłem na dół!
Gdyby ktoś miał jeszcze jakiekolwiek wątpliwości w obliczu tych p o r a ż a j ą c y c h dowodów, to argument ostateczny*: Liście także najczęściej spadają masłem na dół, co definitywnie potwierdza teorię domina.

* Argument ostateczny jest jak wiadomo częścią teorii ostatecznego rozwiązania.

Otwartym pozostaje pytanie, czy i jaki w kontekście bakterii ma wpływ dłuższe niż 3s leżenie kromki chleba masłem do dołu, a jaki, gdy ta sama kromka leży masłem do góry.
« Ostatnia zmiana: 21 Sierpnia 2007, 00:34:08 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Chleb z dżemem (dyskusja okołoposzepszyńska)
« Odpowiedź #74 dnia: 21 Sierpnia 2007, 13:00:10 »
Tego też nie oglądałam. Ale oglądałam ten o rzucaniu kromek posmarowanych masłem - i znów mit okazał się mitem, co potwierdziło jedynie moje prywatne badania prowadzone od 2000 roku  ;D
(...) dyletanci z Discovery (...)
 kostki domina padają właśnie masłem na dół!


I kto 2 jest dyletantem?
Kostki domina spadają mydłem na dół!