Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1402204 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11520 dnia: 12 Lutego 2025, 22:04:03 »
Aha. Ale przypomniała mi się krążąca po sieci rozmowa radiowa, w której amerykański krążownik żądał, a wręcz groził, żeby mu się rozmówca usunął z kursu. Rozmówca okazał się być latarnią morską i koniec końców raczej nie ustąpił.  Z kamienicą może być podobnie. Nie kłóciłabym się nawet jeśli nie jest w prawie.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11521 dnia: 13 Lutego 2025, 10:22:07 »
Mamy zdjęcia, chyba jednak kamienica nie przechodziła po pasach.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11522 dnia: 13 Lutego 2025, 11:45:59 »
To w ogóle nie wygląda na kamienicę a już stwierdzenie, że "tramwaj wbił się w kamienicę" je na pewno nadużyciem. Może tam był jakiś kiosk na parterze budynku i maszynista po prostu podjechał po papierosy...

Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11523 dnia: 13 Lutego 2025, 11:56:06 »
On chciał slalomem, między filarami.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11524 dnia: 13 Lutego 2025, 12:22:06 »
Dobrze, że nie ucierpieli pasażerowie jadący kamienicą.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11525 dnia: 13 Lutego 2025, 14:43:43 »
A gdyby tam ławeczka...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11526 dnia: 13 Lutego 2025, 15:21:06 »
I Alvin ją obsikał, a potem dotknęło dziecko ...
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11527 dnia: 13 Lutego 2025, 16:52:24 »
Gdyby to były Patriarsze Prudy (a może są? Nie znam Bydgoszczy) i rozlany olej, to byłoby jasne, czyja to wina.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11528 dnia: 13 Lutego 2025, 22:20:55 »
W wersji polskiej "Deja Vu", w wersji ślunskiej - "Jo żech to już chyba widzioł":

U południowych wybrzeży Chile humbak połknął 24-letniego mężczyznę, który pływał po wodach Pacyfiku. Incydent zakończył się szczęśliwie, gdyż zwierzę szybko wypluło żywego kajakarza. Wszystko zostało zarejestrowane na filmie.

https://podroze.onet.pl/aktualnosci/humbak-polknal-kajakarza-u-wybrzezy-chile-ojciec-nagral-cale-zdarzenie/de24ftx

Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11529 dnia: 13 Lutego 2025, 22:29:51 »
A więc Biblia mówiła prawdę o Jonaszu? Ciekawe, bo ten kajakarz chyba także płynął w odwrotnym kierunku niż Niniwa?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11530 dnia: 14 Lutego 2025, 07:27:41 »
Kelner! Coś mi pływa w krylu!

Ofiar w ludziach ani humbakach mam nadzieję nie było?
« Ostatnia zmiana: 14 Lutego 2025, 07:33:31 wysłana przez Bruxa »
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11531 dnia: 14 Lutego 2025, 08:30:40 »
Ale niedosolony, więc został zwrócony?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11532 dnia: 14 Lutego 2025, 08:38:32 »
0/10, nie polecam?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43478
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11533 dnia: 15 Lutego 2025, 08:37:02 »
Tymczasem, zanim się zabierzecie za jajecznicę zapoznajcie się z zaleceniami Naczelnego C. K. Kucharza Rzeczypospolitej.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11534 dnia: 15 Lutego 2025, 10:07:17 »
Z "naturalnych" narkotyków,  to ponoć kiedyś był w użyciu muchomor czerwony. Ale ja się nie znam.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.