Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1402411 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11325 dnia: 09 Grudnia 2024, 09:33:26 »
Z Kaliforni?

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11326 dnia: 09 Grudnia 2024, 10:03:57 »
A Kalifornia z USA, USA z Ziemi, a Ziemia z Kosmosu? Kosmici, po prostu kosmici.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11327 dnia: 09 Grudnia 2024, 14:08:04 »
To ty pewnie też jesteś kosmitą?!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11328 dnia: 09 Grudnia 2024, 14:47:50 »
Masz wątpliwości? Każdy ziemianin jest kosmitą bo Ziemia jest kosmitką.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11330 dnia: 15 Grudnia 2024, 13:42:21 »
Jak zwykle artykuł pod tezę. Łatwiej pisać o deweloperach niż żulach siedzących w opuszczonych, walących się ruderach nazywanych zabytkami. Prawda jest taka, że ciekawych domów sprzed stu lat prawie nie ma. W większości są to drewniane, niczym nie wyróżniające się, w fatalnym stanie rudery, które im szybciej znikną z krajobrazu miasta tym lepiej.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11331 dnia: 15 Grudnia 2024, 14:33:20 »
W Warszawie też już nie ma. Te co zostały po wojnie, głównie na Pradze, już parę lat temu spłonęły, dziwnym trafem osobliwie w tych miejscach, gdzie działki najbardziej wartościowe.
Po drugiej stronie Wisły był przypadek, że spłonęła lokatorka takiej starej kamienicy, dziwnym trafem akurat ta głośno protestująca przeciw osobliwym praktykom nowego właściciela.*
Ale nie ma co wysnuwać pochopnych wniosków, to pewnie menele...

______________________________________________
*Nasyłał rozmaite plagi na mieszkańców, co by ich zachęcić do jak najszybszej wyprowadzki, bo trudno przerobić na apartamenty pod turystów czy mikrokawalerki mieszkania z "zawartością"
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11332 dnia: 15 Grudnia 2024, 15:05:01 »
A taki menel-podpalacz ile kasuje ze przypadkiem spaloną zupełnie przypadkową nieruchomość? Tak pytam.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11333 dnia: 15 Grudnia 2024, 19:01:58 »
NIech palą te drewniane, rozpadające się badziewie jak najszybciej.
A Artykuł beznadziejny, wrzucający i mieszający przypadki proste (kamienica kupiona na przetargu i nie remontowana), ze skomplikowanymi, dodający kwestię drzew, które zawsze i wszędzie są najważniejsze, oczywiście wszystko pod tezę: deweloperzy. Tymczasem najczęściej (choć nie zawsze) jest, że te rudery nie są i nigdy nie były zabytkami i temat jest w zasadzie prosty.



Przy okazji przypomnijmy może wiadomości z 2011 r.:Jastrzębia Góra - Wojewódzki Konserwator zabytków objął swoim nadzorem wszystkie nowobudowane domy w Jastrzębiej Górze. Wynika to z faktu, iż w Jastrzębiej Górze nie ma żadnych budynków, które zgodnie z ustawą o ochronie zabytków możanaby potraktować jako zabytek. W związku z tym miejscowa ludność mogłaby odnieść wrażenie, że konserwator zabytków jest w ich mieście niepotrzebny. Do tego oczywiście nie możemy dopuścić. Od tej chwili wszelkie wznoszone w Jastrzębiej Górze budynki bedą musiały nawiązywać stylistą i rozmiarami do tych na ul. Długiej w Gdańsku, stwierdziła rzecznik konserwatury, to znaczy konserwatora.

oraz z Białegostoku:
Wojewódzki Konserwator Zabytków w Białymstoku wprowadził zakaz upadków lub rozbijania się wszelkich statków powietrznych lądowych i wodnych o nieruchomości wpisane do rejestru zabytków. Mamy zbyt mało zabytkowych budowli w Białymstoku, aby pozwolić sobie na ich uszkodzenie lub stratę z powodu nieostrożnych pilotów lub kierowców, stwierdził rzecznik Konserwatora. Zarządzenie będzie obowiązywać od 1 września, co nie jest datą przypadkową. Podczas II WŚ nasze miasto straciło ok 70% procent ówczesnych zabytków, jednak warto podkreślić, że z dzisiejszego punktu widzenia 100% wojennych zniszczeń dotyczyło zabytków, podkreślił rzecznik.
Kierowcy, sternicy i piloci wyrazili swoje oburzenie tak krótkim vacatio legis zarządzenia. Nie wiem, czy w tak krótkim terminie będziemy potrafili się przygotować do pełnego przestrzegania zarządzenia, stwierdził przedstawiciel zrzeszenia taksówkarzy "Sałata".
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11334 dnia: 15 Grudnia 2024, 20:32:51 »
te rudery nie są i nigdy nie były zabytkami i temat jest w zasadzie prosty.

A u nas jak zawsze: raz dokoła, raz dokoła, od ściany do ściany. W powodzi likwidowania rozmaitych obiektów i budowania tam "ikskluziv grin stjudjo 20 m2" mamy i przypadki ciężko wytłumaczalne: co szczególnego jest np w hotelu Cracovia?

https://mnk.pl/artykul/dawny-hotel-cracovia

Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11335 dnia: 15 Grudnia 2024, 23:09:11 »
Rzeczywiście, wyjątkowa architektura.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11336 dnia: 16 Grudnia 2024, 14:22:49 »
Jak ktoś chciał sobie przypomnieć odcinek "60 minut na godzinę" niewyemitowany z powodu braku Teleranka to proszę

Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11337 dnia: 16 Grudnia 2024, 14:41:27 »
No, no, no...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11338 dnia: 16 Grudnia 2024, 19:00:28 »
Było, ale chwalić Pana Fasiola za przypomnienie.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11339 dnia: 16 Grudnia 2024, 20:02:15 »
Mój dziadek mówił że na Pana to trzeba mieć wygląd i pieniądze.  @!
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.