Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1402506 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11160 dnia: 30 Czerwca 2024, 18:15:47 »
Tak było ;)

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11161 dnia: 30 Czerwca 2024, 18:29:27 »
Mela? Znasz?
Może robimy ściepę i kupujmy?

https://www.onet.pl/turystyka/szaryburekpl/jest-nadzieja-dla-tego-niszczejacego-zabytku-czy-jego-los-sie-odmieni/kjqdrc6,30bc1058



Nawet na ten jeden mógłby być problem ze ściepą. Albo ściepa na forum, albo na pałac, na oba nam nie starczy.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11162 dnia: 30 Czerwca 2024, 18:42:49 »
No to wybór jest prosty.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11163 dnia: 30 Czerwca 2024, 19:36:26 »
Jeżeli niektórzy mówią NIE dla wykorzystywania koni w silnikach spalinowych, to może także NIE dla pedałów w rowerach?
Tak, wiem, ale ciągle jeszcze czerwiec, podobno miesiąc jakiejś dumy?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11164 dnia: 04 Lipca 2024, 14:23:04 »
Rzadko się zdarza zobaczyć na żywo błąd Matriksa a jak raz doświadczyłem takowego w niedzielę. A było tak. Kierowaliśmy się do bocznego wejścia do klasztoru Dominikanów na ulisy Stolarskiej w Krakau (tak swoją drogą to uliczka konsulatów, nie wiem czemu tak wiele skupiło się ich w jednym miejscu). Wejście owo prowadzi na krużganki, zachęcam do obejrzenia w razie odwiedzin w K. Przed nami wchodził pan policjant, w mundurze i z całym wyposażeniem (gan, kajdanki itp). Na razie nie było w tym nic nadzwyczajnego ale... w pewnym momencie jakby nigdy nic wyjął klucz, otworzył sobie drzwi w bocznej ścianie korytarza, wszedł tam i zamknął drzwi za sobą. Próbowałem sobie to jakoś racjonalnie wyjaśnić ale na razie bez efektu. Prawdę mówiąc trochęsiębałem że wychodząc stamtąd na (teoretycznie) wspomnianą ulicę Stolarską zastanawiałem się czy nie wyjdę na jałową powierzchnię planety z dwoma słońcami :P
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26867
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11165 dnia: 04 Lipca 2024, 14:49:52 »
Też bym się bał.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11166 dnia: 04 Lipca 2024, 14:55:30 »

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11167 dnia: 04 Lipca 2024, 16:20:16 »
A może wyszedłbyś Krakau w czasach Kazimierza Wielkiego i mógłbyś go ostrzec przed Esterą?
A było to tak (tu nastąpią cytata):

Uczucie Kazimierza i Estery doradcom królewskim się nie podobało. Estera też cierpiała, gdyż dokuczać jej miano, że męża nie ma. By sprawy załagodzić, Kazimierz dla dziewczyny pobudował zamek w pobliskiej Bochotnicy. I aby nikt nie wiedział o nocnych odwiedzinach królewskich, monarcha zamki kazimierski i bochotnicki połączył podziemnym tunelem. I tym przejściem, co 30 stai* miało, do pięknej dziewczyny chadzał.


I Długosz: „…wziął sobie (Kazimierz Wielki) za nałożnicę kobietę żydowskiego pochodzenia Esterę, z powodu jej niezwykłej urody. Miał z nią dwu synów: Niemierzę i Pełkę. Również na prośby wspomnianej nałożnicy Estery dokumentem królewskim przyznał wszystkim Żydom mieszkającym w Królestwie Polskim nadzwyczajne przywileje i wolności (wysuwano podejrzenia, że dokument ten został przez pewnych ludzi sfałszowany), które ciężko obrażają Majestat Boży. Ich cuchnący odór trwa aż do dnia dzisiejszego.”

Najgorzej, jakbyś przez te drzwi dostał się od razu do łożnicy zamku bochotnickiego i to zastając króla i Esterę w sytuacji jednoznacznie dwuznacznej. Wówczas nawet Twoje, jakże racjonalne tłumaczenie, skąd pochodzisz, jak tu trafiłeś i dokąd zmierzasz, mogłoby nie zostać uznane za nazbyt wiarygodne...
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11168 dnia: 04 Lipca 2024, 19:02:36 »
To tak nie działa, wiem bo oglądałem ten serial ;)

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11169 dnia: 04 Lipca 2024, 20:17:43 »
Najgorzej, jakbyś przez te drzwi dostał się od razu do łożnicy zamku bochotnickiego i to zastając króla i Esterę w sytuacji jednoznacznie dwuznacznej. Wówczas nawet Twoje, jakże racjonalne tłumaczenie, skąd pochodzisz, jak tu trafiłeś i dokąd zmierzasz, mogłoby nie zostać uznane za nazbyt wiarygodne...

Powiedziałbym zapewne "yyy.... to ja już pójdę... do widzenia...." - i dalej czas na tzw setkę to, tak myślę, jakieś trzy pięćdziesiąt! :)
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11170 dnia: 04 Lipca 2024, 20:22:46 »
Niewątpliwie miałbyś przewagę, jednak, jeśli drzwi w drugą stronę nie zadziałają?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11171 dnia: 04 Lipca 2024, 21:07:01 »
- Czołg emituje makieta!

Był swego czasu cykl artykułów bodaj w Polityce gdzie ludziska wspominali studium wojskowe. Nieprawdopodobne zupełnie. Np obywatel chorąży wypisuje na tablicy cykl pracy silnika 4-suwowego:
1. SANIE
* Student (całkowicie nieregulaminowo): obywatelu chorąży tam dwa "s" mają być...
* Chorąży: dobra dobra kursant.
2. SSPRĘŻANIE.
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11172 dnia: 04 Lipca 2024, 21:53:09 »
PPrzerażające. Kiedyś na dowcipach wojskowych cały program oparł Poeta Poniedzielski. Genialne w jego wykonaniu, zaś chorąży/sierżant był bohaterem na miarę - nomen omen - porucznika Rżewskiego.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11173 dnia: 04 Lipca 2024, 22:37:42 »
Cytuj
gdyż dokuczać jej miano, że męża nie ma

A jakby miała męża to już by się spokojnie mogła gzić z królem na boku?
Pewnie tak, historia zna liczne takie przypadki...

Cytuj
zachęcam do obejrzenia w razie odwiedzin w K

A to może w sobotę, ale to jak się wyrobię, bo mamy dość bogaty program na AGH, ze zwiedzaniem tamtejszego muzeum włącznie https://www.geocaching.com/geocache/GCAFKTB_geocaching-party-2024
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4415
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11174 dnia: 05 Lipca 2024, 08:19:18 »
A to może w sobotę, ale to jak się wyrobię, bo mamy dość bogaty program na AGH, ze zwiedzaniem tamtejszego muzeum włącznie

Oooooo.... To odwiedzisz moją Alma Mater! Budynek A0 oczywiście wspaniały jest i wspaniałości pełen (dinozaury, kamulce, schody w holu takie, że niech sięTitanic schowa....) co docenili nawet Niemcy (tam właśnie był rząd - hehe, rząd - Generalnej Guberni) ale sugeruję po pierwsze uważać na najwyższym piętrze bo to istny labirynt i nie dam głowy czy jakiś Minotaur nadal nie grasuje no i spróbować zajrzeć do podziemi. Do dziś pewnie się ucywilizowały ale zwiedzane w pewien zimowy wieczór tuż przed świętami robiły niesamowite wrażenie, trochę jak z filmu "Faraon". Do dziś nie wiem co tam robiła np pełnowymiarowa szalupa a przede wszystkim jak ktoś ją tam wtaszczył.... Łódź pogrzebowa Jego Magnificencji? Naszym budynkiem garnizonowym był skromny B1, zobaczysz go w drodze do Parowozu (na miejscu wszystko się wyjaśni :) )
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!