Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1505920 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43786
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11880 dnia: 27 Marca 2026, 19:53:26 »
No, pora się zastanowić, jaki świat zamierzamy po sobie zostawić Paulowi... I Keithowi Richardsowi...
Sugerujesz, że oni nas przeżyją?!

Na razie nie wygląda żeby się gdzieś wybierali.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 27250
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11881 dnia: 11 Kwietnia 2026, 07:33:43 »
Mela dziś po kesza pojedzie tak o ...
https://um.warszawa.pl/-/sobota-z-zabytkowymi-autobusami
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 4446
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11882 dnia: 11 Kwietnia 2026, 08:29:14 »
Mela dziś po kesza pojedzie tak o ...
https://um.warszawa.pl/-/sobota-z-zabytkowymi-autobusami

Ach Ikarus... Podróżowało się w czasach studenckich, nierzadko w stanie pewnej nieważkości... Pamiętam że strasznie wysoko się wchodziło do niego, tudzież w drugą stronę: gdyby człowiek potknał się i wypadł to obrażenia byłyby spore...
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 27250
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11883 dnia: 11 Kwietnia 2026, 10:47:30 »
No i chyba pojechała. Na pewno stoi na tym obrotowym kółku na podłodze w miejscu przegubu.
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59956
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11884 dnia: 11 Kwietnia 2026, 10:54:19 »
Ja chyba większy sentyment mam do "ogórka". Za to bodajże w Berliecie była z tyłu za słupkiem fajne miejsce, jak udało się zająć, to żaden ścisk nie był straszny.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43786
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11885 dnia: 11 Kwietnia 2026, 12:14:49 »
Na kole albo w akordeonie najlepiej się jeździ.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 27250
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Bóg stworzył ziemię, niebo i wodę, księżyc i słońce. Stworzył człowieka, ptaki i zwierzęta. Ale psa nie stworzył. Bo psa już miał.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59956
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11887 dnia: Dzisiaj o 11:36:32 »
Chyba bardzo dobra locha, bo cicho rodziła?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.