Autor Wątek: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?  (Przeczytany 67228 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #135 dnia: 20 Marca 2008, 23:23:43 »
A może ten Mefisto to jest uosobowiony (trudne słowo, jeśli w ogóle istnieje) ZAIKS? Bo przecież kto to widział, żeby Mefisto składał wszystkim życzenia wielkanocne? Co prawda poleciał po najmniejszej linii oporu jajka, ale mimio wszystko. To się od czasu słynnego 666 nie zdarzyło.
Czy w związku z tym diabły się nam nie za bardzo postmodernizują?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #136 dnia: 21 Marca 2008, 00:41:36 »
A nie słyszałeś o dobrych diabłach? Jak anioł może być upadły, to i taki Mefisto może się nawrócić.
Zresztą czasem każdy może mieć dość tego ciągłego upału i mieszania przy garach...  >:D 0:)
nie graj ze mną...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #137 dnia: 21 Marca 2008, 08:39:11 »
A nie słyszałeś o dobrych diabłach? Jak anioł może być upadły, to i taki Mefisto może się nawrócić.
Zresztą czasem każdy może mieć dość tego ciągłego upału i mieszania przy garach...  >:D 0:)
Dosyć to ciekawe. Skoro bowiem diabły to upadłe anioły, to wszystkie diabły są aniołami. A contrario, diabeł upadły to anioł? A może diabeł powstały to anioł?
Natomiast, rzeczywiście argument z garami jest trudny do obalenia. Zastanwaiam się tylko, jak zły musi być anioł, w którego zamienił się diabeł wkurzony ciągłym staniem przy garach? Namęczy się taki diabeł, a potem zupa była za słona.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Mefisto

  • Hydraulik
  • Nowy Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 39
  • słoiki dżemu truskawkowego +6/-1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pisze się: Szczerzuja czy Szczeżuja ?
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #138 dnia: 25 Marca 2008, 18:44:08 »
Nie moi mili.
ZAIKS-em nie jestem - wręcz przeciwnie.
Jestem gotowy walczyć z głupotą tego świata. Wmówione wszystkim pojęcie "dobra intelektualne" są własnością twórcy i tylko jego? Co za hipokryzja. Skoro tak, to dlaczego tak mało płaci się innym za ich pracę. Tym, którzy tworzą nowe ... i tu możecie się rozpisywać w niskończoność. Powiem jedno - przy tak ogromnym zakresie twórczości, jaki miałem przez ostatnie lata, nie dostałem nawet grosza. Twórczości nie związanej ze sztuką - to trzeba podkreślić. A kto dorabia się na sztuce i twórczości innych - przecież wszyscy wiecie. Więc - nie widzę potrzeby płacić za to nikomu. Więc eMule, torrenty, Kaaza, ftp-ki, serwery free - nic nie jest mi obce od lat.
I tu kończę wywody. Taki ZAIKS może mi skoczyć.
A czy ściąganie plików to grzech - dla diabła nie ma to znaczenia.
P S (upadły diabeł): oglądał ktoś "Zapomnianego diabła" z Gajosem i Seniuk? On był potem "zwyczajny chłop". Każdego da się przerobić.
Nie dajcie się też systemowi. Powiem coś więcej - Grzegorz czuł się blisko Europy. Był jedną nogą w dawnym EWG. Ja nie jestem w obecnej Unijce nawet myślami. Mam to ..... i tu padają różne słowa, których nie znajdziecie w słowniku ludzi kulturalnych.
A tym czasem idę na dżemik i życzę smacznego. A tak wogóle temat tego forum jest zupełnie inny.
Pozdrawiam.

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #139 dnia: 25 Marca 2008, 19:56:23 »
A tak wogóle temat tego forum jest zupełnie inny.

Akurat to jest dla nas najmniejszy problem. ;D
nie graj ze mną...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #140 dnia: 25 Marca 2008, 20:13:24 »
A tym czasem idę na dżemik i życzę smacznego. A tak wogóle temat tego forum jest zupełnie inny.

Słusznie i naukowo. No to chlup szklankę dżemu 01  ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #141 dnia: 25 Marca 2008, 20:42:08 »
Nie moi mili.
Mam to ..... i tu padają różne słowa, których nie znajdziecie w słowniku ludzi kulturalnych.
Czy ja powinienem się zaniepokoić?

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 29913
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #142 dnia: 25 Marca 2008, 20:42:46 »
A tak wogóle temat tego forum jest zupełnie inny.
Gratuluję. Ja od roku się przymierzałem do takiego stwierdzenia i albo mi brakło odwagi albo nie wiedziałem komu je przedstawić  :-\

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #143 dnia: 25 Marca 2008, 20:58:27 »
Nie moi mili.
Mam to ..... i tu padają różne słowa, których nie znajdziecie w słowniku ludzi kulturalnych.
Czy ja powinienem się zaniepokoić?


E, nie... Co się będziesz przejmował słownikiem, którego nigdy nie oglądałeś na oczy...  ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4938
  • słoiki dżemu truskawkowego +669/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #144 dnia: 25 Marca 2008, 23:05:27 »
A tak wogóle temat tego forum jest zupełnie inny.
Gratuluję. Ja od roku się przymierzałem do takiego stwierdzenia i albo mi brakło odwagi albo nie wiedziałem komu je przedstawić  :-\
Byzyduuury, jak mawiał pewien znany konserwator maszyn biurowych.
nie graj ze mną...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 59495
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #145 dnia: 26 Marca 2008, 10:32:12 »
Cieszę się, że Mefisto ma jak najbardziej mylnie poprawne poglądy, o których jak wiadomo na tym forum, jako opanowanym przez ludzi expressis verbis kulturalnych, mówić nie wypada.
Cała nasza pisanina skłania mnie do wniosku, że temat forum jest zupełnie inny, ale nikt nie wie jaki. Badania trwają i oby się nigdy nie skończyły. Z doświadczenia bowiem wiem, że zakończenie badań zawsze wiąże się wynalezieniem choroby, a tego nikomu nie życzę. ;)
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Mefisto

  • Hydraulik
  • Nowy Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 39
  • słoiki dżemu truskawkowego +6/-1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pisze się: Szczerzuja czy Szczeżuja ?
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #146 dnia: 26 Marca 2008, 20:33:44 »
Wracamy do tematu.
Kto lub co jest powodem uwielbienia tej Rodziny? Co nawarstwia się i spiętrza? Magister Szczeżuja czy Szczerzuja? Z czego były zapiekanki i jak je zrobić? Jakie oczy miał Ślepy Leon? Dlaczego woda w toalecie wagonu PKP była pyszna? Dlaczego rok 1904 był niezapomnianym? Dlaczego kobiety trzeba trzymać krótko? Komu podobała się kobieta z brodą? Czy państwo wezmą jedno? Ale co? Po co Maurycemu szelki na rower? Kto na targu rozebrał Czaję? Do czego służy bullwoker? Jak zrobić z dziadka odkurzacz? Czy można jeść muchomory z dżemem? Kto to jest uhrmacher i dlaczego lepsza jest piosenka 2+1? Dlaczego Gąsienica przeistoczył się w Poszepszyńskiego? Czy techniczny naprawia telewizory? O ile spóźnił się pociąg pannie Indze? Jak gumką myszką wyczyścić kołnierzyk? Czy Murzyn był na pewno psem, czy raczej wężem? W zasadzie, najprawdopodobniej? Byzydury, byzydury i jeszcze raz byzydury? Co zrobił Zachariasz Dorożyński Idze Korczyńskiej, tancerce Teatrzyku Ananas? Jak na wczasy to tylko do Dąbrowy Grn czy Dolnej? Jak wynieść papier toaletowy z pracy? A jak mydło? Jak sprawdzić czy w gniazdku jest prąd? Czy kapral Jedziniak zjadł się sam? Jak gra się w salonowca? Jak patrzeć przez lunetę? Z czego robi się dżem truskawkowy?
Ufffff.


Stefan

  • Gość
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #147 dnia: 26 Marca 2008, 21:07:38 »
Ktoś się ostatnio nasłuchał rodzinki...
A wszystkie odpowiedzi znajdują się na tym forum.

Offline Mefisto

  • Hydraulik
  • Nowy Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 39
  • słoiki dżemu truskawkowego +6/-1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pisze się: Szczerzuja czy Szczeżuja ?
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #148 dnia: 26 Marca 2008, 21:39:56 »
Na niektóre powyższe pytania nie znam odpowiedzi do dzisiaj.
Czy ktoś z Was pamięta czasy Edwarda Wielkiego? Puste półki, ocet tylko, nagie haki, sklepy komercyjne, potem kartki - za pół litra wódki cukierki, za mięso papier toaletowy lub odwrotnie, kartki na buty. Całośc sagi rodzinnej przypomina mi te czasy. Zdobycie czegokolwiek było sukcesem. Pół kilo kiełbasy krakowskiej (gotowanej czy parzonej) w lodówce było tak wielkim szczęściem, że nie można tego porównać do niczego innego jak do zdobycia autografu Zembatego.
Pamiętam wyrwane strony z niemieckich gazet, które zdobiły zakamarki półek z książkami do szkoły. Pamiętam tort śmietankowy firmy Dr. Oekter - człowiek (raczej mały chłopak) zajadał się wzrokiem na widok takiego kolorowego czegoś. Przypominacie sobie odcinek "Śniadanie"? A tutaj nawet cukru nie było.
A problemy rodzinne były podobne. Dziadkowie wspominali czasy wojny, młodzież dorastała w swoich pokoikach lub na ulicy, rodzice pracowali za niewymiewnialne tiurliki dewaluowane z dnia na dzień, starając się łączyć koniec z końcem.
Wszyscy mieli tylko wspomnienia.
Teraz wspominam te czasy, czasy lat 70-tych i 80-tych. Do czterdziestki jeszcze troszkę, ale to były niezapomniane czasy. Poszepszyńscy w niektórych fragmentach przypominają o tych latach. Czy ktoś jeszcze roznosi mleko? Czy sąsiedzi pożyczają sobie cukier lub sól? Czy jest jeszcze milicja? Czy ktoś pamięta serial TV o Arsenie Lupin? Czy ktoś trzyma pieniądze w książkach? Gdzie się podziały wczasy pracownicze?
Warto powspominać.
Ale i aktorzy, o których już pisałem. Fronczewski, Kobuszewski (Wy się wójta nie bójta), Maciek, Stefan.... itd, itd. Atmosfera, powtórka, styl, dykcja, głosy, opowieści, muzyka, piosenki, formy sytuacyjne, itp.
Dlatego jestem fanem rodziny P.
Wspominam i nie staram się przenosić RP do czasów współczesnych. Co oni by dzisiaj robili?
Niech zostaną w tamtych czasach - tak będzie najlepiej.
Mefi.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 43479
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Dlaczego jestem fanem rodziny Poszepszyńskich?
« Odpowiedź #149 dnia: 26 Marca 2008, 21:52:04 »
Ja nie pamiętam. Ze starości  ;D

Tort śmietankowy? Gdzie ty widziałeś tort śmietankowy Dr Oetkera? Rany boskie. Budyń śmietankowy Dr Oetkera to już był mroczny przedmiot pożądania. A jak się dostało od zagramanicznej cioci kakao Nesquik to ho ho! Do tej pory bułkę tartą w tym nostalgicznym pudełku trzymam.  ;D

Co do nawału pytań który w poprzednim poście nawarstwia się i spiętrza, to najlepiej zajrzeć tutaj
http://poszepszynscy.wikia.com/
Odpowiedzi co prawda tam nie ma, ale za to sam możesz je sobie (i nam) napisać.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.