Zziajanym pędem bięgnąc w mrokuOnuce zmieniając co 10 krokówZdążyłem dobiec do ciebie miłaA ty mnie z hukiem wypier*oliłaś
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Hurghada mnie dopadła.
W drugi próg raczej nie wpadnę.
Mi nie, ale może Tony będzie narzekał na mało jesienne okoliczności konsumowania kurków.
Ale że taki pies na kury?!
Wydany też został całkowity zakaz myziania...