Kot Alik nie żyje Na szczęście kot Ali ma się dobrze.
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Hurghada mnie dopadła.
W drugi próg raczej nie wpadnę.
Mi nie, ale może Tony będzie narzekał na mało jesienne okoliczności konsumowania kurków.
Ale że taki pies na kury?!
Wydany też został całkowity zakaz myziania...