W związku ze skokowym wzrostem tantiem za prawa autorskie, tak zwane Ministerstwo Edukacji zapowiedziało likwidację dzwonków na przerwę. „Stać nas w tej chwili tylko na dzwonki rozpoczynające lekcję, może od nowego roku coś się zmieni?”, ze łzami w oczach stwierdziła pani minister, znaczy ministeryni, znaczy ministra, znaczy ministerzyca, krótko mówiąc siedząca na konferencji pani stojąca na czele resortu.