Te aktualności nie mają sensu, no i dobrze.
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Zamieszczenie poniższego mema nie ma na celu wywołania dyskusji o filmie Zielona granica, która wylewa się już z każdej lodówki, a jest jedynie próbą obiektywnej pejoratywizacji wymuszania zapłaty za bilety w kinie.