Dziwny jest ten świat, no nie poznaję go...
Jedno oko na Maroko, drugie czort wie gdzie, teraz wiem skąd te przysłowie, dokładnie tak mam. Stare oko nie chce współpracować z nowym i podobno póki nie wymienią mi drugiego to mój mózg mówi "nie"

Przez 4 dni zakaz na wszystko, tylko jeść, spać i kropić! Zakrapianie to podstawa! No koszmar, można jajo zjeść...
Przez tydzień tryb oszczędnościowy na oczy, przez 2 tygodnie oszczędnościowy na życie a potem też tygodnie bezwysiłkowe... A tak bym sobie poodśnieżał!
Chyba teraz wyczerpałem limit ekranu na parę dni, więc może za parę dni coś jeszcze skrobnę, albo Maryla...