Nieoficjalna strona Macieja Zembatego już nie w budowie zaprasza! https://zembaty.poszepszynscy.info - nowy adres! Za to treść stara.Nie ma powodu do niepokoju...
0 użytkowników i 6 Gości przegląda ten wątek.
Na św. Emiliusza homar z jajecznicy ogonem rusza.Jaka wódka, jakie whisky? Tu nic takiego nie ma, dry season.
Albo kupić duuuuuuuuużo prezerwatyw i zrobić jeden wielki ponton. A potem to z górki, tzn do Meli przez morze.
Cytat: Fasiol w 05 Stycznia 2026, 13:24:39Albo kupić duuuuuuuuużo prezerwatyw i zrobić jeden wielki ponton. A potem to z górki, tzn do Meli przez morze.A nie lepiej balon? Oczywiście na wodór. Podobny motyw był w jednej z ekranizacji przygód barona Munhausena acz tam wspomniany baron poprosił znajdujące się w obleganym mieście panie o oddanie hmmm... bielizny (w owych czasach jedwabnej) z której to sprokurował balon na ogrzane powietrze.
No, dzisiaj pospaliśmy. Do szóstej.Jutro wracamy na właściwe tory, bo będziemy zaglądać Rakowi za zwrotnicę.Czyli za piętnaście trzecia. Wyjazd, znaczy. Pobudka odpowiednio wcześniej.A, i hipopotama w końcu widzieliśmy. Na smyczy. Co prawda na płaskorzeźbie w świątyni, ale wyglądało akuratnie jak Fasiol wyprowadzający Alvina.
Cytat: Baader w 05 Stycznia 2026, 13:36:57Cytat: Fasiol w 05 Stycznia 2026, 13:24:39Albo kupić duuuuuuuuużo prezerwatyw i zrobić jeden wielki ponton. A potem to z górki, tzn do Meli przez morze.A nie lepiej balon? Oczywiście na wodór. Podobny motyw był w jednej z ekranizacji przygód barona Munhausena acz tam wspomniany baron poprosił znajdujące się w obleganym mieście panie o oddanie hmmm... bielizny (w owych czasach jedwabnej) z której to sprokurował balon na ogrzane powietrze. No i zależy jakie wiatry, żeby nie wylądował np. w Indiach?!