Betonowego osła naturalnej wielkości tanio sprzedam!
0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.
Zeeeehn klejone Jagermeister...Ta, nie ma komu. Rano do roboty, potem rada śródokresowa, z której się urwałam na drugi koniec miasta na fizjo Achillesa. Na szczęście nikomu nie zagrażam. Z wiekiem człowiek łagodnieje. A może leniwieje...
Na jesieni i na wiosnę szczególnie, pamiętam po kotach.Tymczasem... Piątek czternastego, jest jakaś nadzieja.
Gdzie??? Chmurno i za godzinę ma padać...
No i już nie świeci. Kurtka na wacie.
Nie siąpi ale pociemniało.