Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 6 Gości przegląda ten wątek.
W zeszłym roku aż do zimy walczyłem z nim pułapkami-petardami. Wystrzeliły chyba 4 i choć truchła żadnego nie znalazłem to od wiosny na razie ani widu ani słychu
Zauważyłem, że w piątki jakoś późno tu wstają?!
Tiaaa, to się męcz, humanitarnie...
Kupuje się https://sklepdlaogrodu.pl/pl/urzadzenie-kretolap-target.html