Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 11 Gości przegląda ten wątek.
Szczęściarz, znaczy, u was komary się nie wyroiły, tak jak u nas po ostatnich, ha, ha, deszczach...
Ja mieszkam obok beczków pełnych wody
Komary, a macie tygrysie?