Nie, bo bilety miałam kupione na wahadłowiec Panorama na trasie Warszawa-Wrocław-Warszawa
Bo miałam się dziś przygotowywać do plenum.
Które znienacka mi przeniesiono.
Więc siedzę w Piastowie, jak ten kołek, bo zarezerwowałam sobie ten czas dla mojej kochanej pracy.
Praca tego czasu już nie chce, ale było za późno odkręcać.
To sobie przynajmniej suweniry przywiozłam, żeby sobie ten stand by umiić.