Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 11 Gości przegląda ten wątek.
Tak! Nawet nie wiadomo do kogo się modlić!
Do św. Meli też dojdziemy, jeszcze w tym roku zresztą, obiecuję.