Walenie to tu są w każdej restauracji, wraz z wołami i reniferami.
Naprawdę robi wrażenie wykształcenie norweskie! Podczas odbierania zestawów śniadaniowych pani od razu, podkreślam od razu, rozpoznała że ja i małżonka to dwie osoby, a nie 4. Trzeba dopiero było jej wytłumaczyć, że się myli.