Żebyście się nie zdziwili...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Brian_%C5%9Amia%C5%82yBrian Boru, król irlandzki, święty męczennik kościoła katolickiego (no przecież nie protestant), wspominany 12 marca.
Jessica? Proszę bardzo, jedna z trzech Niewiast u Grobu
https://www.catholic.org/saints/saint.php?saint_id=684Takie bardziej frymuśne wołanie na Joannę.
Dobrze wiedzieć, jak mi się trafi Dżesika w jakiejś klasie, to będę mogła ją wołać Joaśka.
A Hilary to był w ogóle biskup Poitiers.
O Żanecie też nie ma co się rozpisywać, bo to przecie Jeanette, czyli Joaśka Francuska.
Ale już taki Sajfullah z 4a pewnie kościelnego świętego patrona nie ma. Ale nie zakładałabym się, czy nie patronuje mu jakiś muzułmański święty.
Co do wszystkich moich podopiecznych Nguyenów, to już faktycznie nie wiem. Pytać chyba nie będę, zresztą na co dzień każą się wołać Ania albo Wojtek...