W sypialni okna od wschodu i zachodu? To jak się wyspać?
Ja mam od północy.
Tymczasem po internetach hulają sobie zdjęcia komety jako ten miecz ognisty na pół nieba.
I tylko czasami pod spodem drobnym druczkiem co uczciwszy pstrykacz dopisze, że to składanka z trzydziestu (do stu dwudziestu!) zdjęć, do tego doklejony dół w innym naświetleniu i na koniec obróbka photoshopem.
Aż mi się nieodparcie nasuwa komentarz Marnegopopisa, że z takim zapleczem...
A ty potem wychodzisz z domu, gapisz się w niebo i tej świecącej miotły szukasz.
W międzyczasie ja się dzisiaj wybrałam ze swoim tosterem z dwoma słoikami na Kładkę zapolować na zachód Słońca i wschód Księżyca.
Jeszcze nie wiem, co mi wyszło, jak zrucę, to się podzielę. Obejdzie się bez photoshopa. Bo nie mam
