Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Na rękę osobno i na nogę osobno? Aż taka specjalizacja jest?Chyba, że noga twoja, a ręka Maryli?I żodyn z tych specjalistów nie ma uprawnień do wypisania antybiotyku na gardło?Może zagróź, że na nich nakichasz, to w obliczu zagrożenia przepiszą?
Może zagróź, że na nich nakichasz, to w obliczu zagrożenia przepiszą?