Portki prują się na dupieszczurze futro pływa w zupieZ dymem spalił się schabowyNastrój jest jakby grobowy
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
A właśnie że na bazarku bylim! Truskawy i czereśnie ciągle po dychu, no to po kilo kupiliśmy