Ja nie wiem, co obchodzą we frankofońskich koloniach, w metropolii Wniebowstąpienie jednak, fakt, machnęłam się, może dlatego, że u nas nikt nie wpadł na to, żeby zrobić wolne? Mniejsza o to kto tam by miał wstępować czy kogo wzinać, to by dopieeeeero była majówka...